David Alaba otrzymał w poniedziałek zgodę na grę ze strony sztabu medycznego Królewskich i w końcu ujrzał światełko w tunelu ciągłych problemów zdrowotnych, z jakimi zmaga się na przestrzeni obecnego sezonu. Austriacki defensor ostatniego urazu nabawił się w pierwszym meczu z Liverpoolem na Anfield i od tamtej pory przez okrągły miesiąc skupiał się na rehabilitacji, która miała go doprowadzić do pełnej sprawności po marcowej przerwie reprezentacyjnej.
Ostatecznie jednak doszło do małej zmiany planów. Co prawda na występ w niedzielnym Klasyku na Camp Nou było jeszcze za wcześnie, ale sam Alaba nie odczuwa już żadnego bólu i jak ustalił AS, zawodnik otrzymał rekomendację z klubu, aby udać się na zgrupowanie reprezentacji Austrii. Zdaniem sztabu medycznego Los Blancos jest to najlepszy sposób na to, aby 30-latek zaczął wracać na odpowiedni rytm meczowy i od początku kwietnia być już do pełnej dyspozycji Carlo Ancelottiego.
Oczywiście lekarze reprezentacji Austrii otrzymali komplet informacji na temat stanu zdrowia Alaby i zdają sobie sprawę z tego, że na przestrzeni najbliższych dni muszą iść krok po kroku. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że defensor Królewskich swoje pierwsze minuty otrzyma w drugim meczu Austriaków, którzy w poniedziałek zmierzą się z Estonią. Mimo wszystko wydaje się, że praca i codzienne treningi wraz z resztą reprezentantów będzie dużo lepszym sposobem na powrót na właściwe obroty niż pozostanie na kolejny tydzień w Valdebebas.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się