W kwestii przedłużenia kontraktu Davida Beckhama prezydent Realu, Ramón Calderón pozostaje optymistą i ma nadzieję, że zatrzyma pomocnika w Madrycie na kolejne dwa lata. Odkąd na ławce trenerskiej Blancos zasiada Fabio Capello pozycja Beckhama w drużynie uległa osłabieniu i coraz częściej jest rezerwowym. Taka rola wyraźnie nie odpowiada Anglikowi, bo coraz częściej pojawiają się informacje, jakoby miał opuścić La Liga na korzyść amerykańskiej Major League Soccer. Kontrakt łączący Beckhama z Realem wygasa po zakończeniu tego sezonu, więc już w styczniu może on zacząć negocjacje z innymi klubami. Calderón jest jednak skłonny zaoferować Davidowi przedłużenie umowy.
– Z punktu widzenia kibica myślę, że Beckham jest jednym z najważniejszych zawodników Realu Madryt. Z wielu powodów – sportowych oraz komercyjnych. Mówię to jako fan i prezydent Klubu. Ale Beckham nie byłby komercyjnym piłkarzem, gdyby nie jego umiejętności sportowe – powiedział na antenie Realmadrid TV, Ramón Calderón.
Wybory, jakich dokonuje Fabio Capello w tym sezonie, mogą świadczyć o tym, że nie podziela on entuzjazmu prezydenta. Ten natomiast utrzymuje, iż włoski szkoleniowiec ma w swoich planach miejsce dla skrzydłowego.
– Rozmawiałem o Beckhamie z Capello, bo w moim interesie leży troska o zatrudnianie piłkarzy i odnawianie ich kontraktów. Capello powiedział mi, że na niego liczy, dlatego poprosił o przedłużenie jego kontraktu i właśnie to robimy. Beckham ma wiele ofert, bo, jak mówiłem, jest kluczowym piłkarzem w wielu kwestiach, szczególniej w sportowej. Uważam, że podpisze umowę na kolejne dwa lata, ale musimy poczekać i zobaczyć czy tego chce, czy nie – zakończył nie wspominając o podwyżce, jakiej zażądał agent piłkarza, prezydent Realu.
Calderón o kontrakcie Beckhama
Prezydent chętnie przedłuży umowę z Anglikiem
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się