– W czym poprawił się Ter Stegen? Nie sądzę, by poprawił się w jakimś aspekcie, ponieważ Ter Stegen zawsze był porterazo. To świetny bramkarz. W tym roku Barça opiera się na świetnej defensywie, a nieliczne okazje, które jej tworzą, wybrania Ter Stegen. Wygrywa wiele spotkań 1:0 i gdyby nie on, to zakończyłyby się remisami. Pierwsze miejsce Barçy z 9 punktami przewagi to zasługa Ter Stegena. Rozgrywa wielki sezon, to porterazo. Nic się nie zmieniło. Chodzi o to, że teraz mu wszystko świetnie wychodzi, a pewny siebie bramkarz jeszcze bardziej rośnie. Życzę mu jak najlepiej, ale niech w niedzielę tyle nie broni.
– Różnice między mną a nim? On jest lepszy w grze nogami, a ja myślę, że lepiej radzę sobie w powietrzu, ponieważ jestem od niego wyższy i tu robię małą różnicę. Jednak najważniejsze to obronić piłkę i w tym obaj bardzo dobrze sobie radzimy.
– Klasyk to szczególny mecz? My przygotowujemy się tak samo do każdego spotkania, ponieważ każdy mecz jest ważny, choć to jasne, że Klasyki są wyjątkowe ze względu na rywalizację. W grze są trzy punkty i najważniejsze, by przygotowywać się do każdego meczu tak samo.
– Mecz z Barceloną będzie decydujący? Jeśli nie wygramy, to różnica punktowa będzie dość duża, ale wierzymy w zwycięstwo i w zmniejszenie straty, by dalej walczyć do końca. Chcemy wywrzeć na nich presję i jeśli dalej będą wygrywać, to zostaną zasłużonymi mistrzami. Chcemy walczyć do końca, do pierwszego weekendu czerwca i, mam nadzieję, móc się cieszyć.
– Czeka nas inny Klasyk niż w Copa del Rey? To będzie inny Klasyk niż w Pucharze Króla, ponieważ oni grają u siebie, a puchar to mecz i rewanż. Zrobili dobry wynik jako goście, świetnie bronili, nam trudno było tworzyć okazje i straciliśmy pechowego gola. Niedzielny mecz będzie inny, ponieważ będzie więcej sytuacji, oni grają u siebie i będą bardziej ofensywni, dzięki czemu może będziemy mieć więcej miejsca… Ale futbol to futbol i być może będzie tak samo, jak w Copa del Rey.
– Lewandowski? Wiele do nich wnosi, to zwycięzca od Dortmundu i Bayernu. Strzela dużo goli i stanowi wartość dodaną dla Barcelony. Ma ogromną łatwość w zdobywaniu bramek i daje im wiele w grze. Postaramy się ograniczyć jego sytuacje w polu karnym. To wielka drużyna i mam nadzieję, że to będzie partidazo.
– Losowanie Ligi Mistrzów? By wygrać Champions League, musisz wygrać z najsilniejszymi. Tak już jest. Nie możemy odmienić losu czy ręki gościa, który losuje kulki. Mecz z Chelsea zawsze jest wyjątkowy dla mnie, Rüdigera i Edena i zobaczymy, czy uda się dotrzeć dalej. Najpierw musimy skupić się na meczu z Barceloną, a po powrocie z kadr mamy nadzieję zaliczyć dobrą serię w kwietniu.
– Czy mamy szanse na obronę tytułu Ligi Mistrzów? W ubiegłym roku nikt nie myślał, że możemy wygrać. W tym roku też tego nie wiemy, ale zawsze będziemy jednym z faworytów.
– Ancelotti powinien zostać, nawet jeśli nie wygra Ligi Mistrzów? Tak, to jasne. To wielki trener i my, zawodnicy, mamy z nim świetne relacje. Decyzje nie należą do nas, ale my walczymy z nim, by wygrać tytuły, to nasz míster.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się