Sergio Ramos zapewnił na konferencji prasowej, że wierzy w Luisa Aragonesa i ufa, że reprezentacja Hiszpanii wybrnie z trudnej sytuacji, jeśli tylko każdy jej członek będzie robił co do niego należy. Obrońca Realu Madryt twierdzi, że drużyna powinna trzymać się razem, na dobre i na złe.
Mimo powagi sytuacji, w jakiej znajduje się teraz Luis Aragonés, Ramos uważa, że trener znów wyjdzie na prostą. "Już długo jesteśmy drużyną i właśnie dlatego uważam, że jest on najważniejszym ogniwem w reprezentacji. Musimy być jednością. Przechodzimy ciężki okres i niewielu ludzi wierzy w nas, ale musimy dalej robić swoje, i to najlepiej jak potrafimy", zaznaczył Ramos.
"Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni, czy przegrywamy czy wygrywamy. Błędem jest osądzać za wszystko jednego człowieka. Musimy tworzyć drużynę i być razem bez względu jakie czekają nas czasy", dodał.
Zawodnik także podkreślił, jak ważne w tym czasie jest wsparcie kibiców: "Chcemy, aby fani byli z nas dumni, szczególnie po dwóch porażkach. Trzeba grać dobrze, by przekonać ich do siebie i zyskać ich wierność"
Ramos wierzy w Aragonesa
Środkowy obrońca deklaruje swoje oddanie trenerowi
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się