Chus Mateo:
– To był trudny mecz. Po raz czwarty mierzyliśmy się z Valencią w tym sezonie, więc bardzo dobrze się znamy.
– Valencia to kompletna drużyna, której w żadnym momencie nie możesz skreślać, bo ona zawsze wraca. Kiedy dobrze broniliśmy, to zwiększaliśmy przewagę. Graliśmy równo, z pewnością siebie i walczyliśmy do końca.
– Trafili wiele rzutów za trzy punkty, co ich charakteryzuje, ale my mieliśmy 23 asysty i dobrze wykorzystywaliśmy przewagi. Nie byliśmy zbyt skuteczni na linii rzutów za trzy punkty, ale dobrze wybieraliśmy moment i miejsce do rzutów. Ocena we współczynniku efektywności jest ogromna (123:87), ale liczy się tylko wynik.
Gabriel Deck:
– Wykonaliśmy wielką pracę w drugiej połowie. Byliśmy skoncentrowani, zdominowaliśmy zbiórki i dobrze graliśmy. Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się