– Jakkolwiek patrzeć, tak wygląda styl gry Viníciusa. To normalne, musi zaakceptować, że jest kopany, ponieważ stara się dużo dryblować. Sądzę również, że on sam także wchodzi w gierki z publiką.
– Dziś widziałem to wszystko z bliska. Cały czas wchodzi w interakcję z publiką. W takiej sytuacji to normalne, że jest obrażany. Jeżdżę na stadiony innych drużyn i tam także nas wyzywają przez 90 minut. Nie ma w tym nic dziwnego, kibice gospodarzy zawsze starają się wytrącić cię z równowagi. Czasami im się to udaje, innym razem nie.
– Przerwany przez sędziego kontratak? Biegłem, a Camavinga starał się mnie zablokować, nie widziałem go, ale starałem się uniknąć kontaktu. Sędzia zatrzymał akcję. Uważam jednak, że w takich sytuacjach powinno się pozwalać na dokończenie akcji i dopiero potem je weryfikować.
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się