– Odczucia? Czujemy smutek, bo zagraliśmy dobrze. Stwarzaliśmy sobie okazje, ale zabrakło gola. Dobrze zagraliśmy w nowej formacji, czyli 4-2-3-1. Nie zdobyliśmy bramki i to trochę smutne. Musimy dalej pracować i zobaczymy, co się wydarzy.
– Problemy w ataku? Nie wiem, jak to wytłumaczyć. Nie mamy na to wytłumaczenia. Pod kątem fizycznym i mentalnym czujemy się dobrze. W futbolu są czasem momenty, gdy piłka nie chce wpadać, a czasem jest odwrotnie.
– Kontuzja? Już nie ma po niej śladu. Z Barceloną zagrałem trochę minut i dzisiaj już mogłem zagrać cały mecz. Czułem się dobrze.
– Gra w środku? Tam czuję się bardziej komfortowo. Granie jako „dziesiątka” najbardziej mi się podoba. Tam mogę bardziej zagrażać rywalowi, konstruując akcje z Karimem. Jeśli mogę wybierać, wolę grać właśnie tam.
– Koniec La Ligi? Nie. Mogę powiedzieć, że wciąż jesteśmy żywi. Będzie trudno, nie możemy się okłamywać. Czeka nas jeszcze mecz z Barceloną i jeśli dalej chcemy się liczyć, musimy wygrywać wszystko.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.