Stoper Romy, Philippe Mexes zapewnia, że jest niesamowicie zadowolony ze swojego życia we włoskiej stolicy. Nie od dzisiaj wiadomo, że Francuz znajduje się w kręgu zainteresowań Realu, a solidnych obrońców w Madrycie nigdy nie za wiele. O pozyskanie kolejnego defensora stara się usilnie szkoleniowiec Blancos, Fabio Capello i właśnie Mexes jest jednym z jego faworytów. Sam zawodnik przyznaje, że zainteresowanie ze strony Realu bardzo mu schlebia, jednak w Rzymie jest więcej niż szczęśliwy.
– Jestem w Rzymie i czuję się tu naprawdę dobrze. Bycie łączonym z Realem daje ci dużą satysfakcję, ale chcę wygrywać tutaj, z moimi aktualnymi partnerami z drużyny również dlatego, że mamy ambitny plan – wyznał reprezentant Francji, Philippe Mexes.
Pierwsze spekulacje łączące Mexesa z Realem pojawiły się już na początku sezonu 2002/03, jednak sprawa stała się głośna podczas letniego okienka transferowego w 2003 roku. Philippe bronił wtedy jeszcze barw Auxerre jednak prasa twierdziła, że negocjuje z klubem warunki rozwiązania kontraktu i podobno zarząd był skłonny oddać go za 4 miliony euro (ostatecznie w 2004 roku trafił do AS Romy). Co ciekawe w ankiecie przeprowadzonej w tamtym okresie na stronie dziennika As za sprowadzeniem Francuza na Bernabeu opowiedziało się tylko 20% głosujących, ponad połowa kibiców wolała zobaczyć w koszulce Królewskich Samuela. Jak skończyła się przygoda Argentyńczyka w Madrycie, doskonale wiemy. Oby, w przypadku ewentualnego transferu, aklimatyzacja Mexesa była bardziej udana.
Mexes szczęśliwy w Rzymie
Fracuz nie pali się do opuszczenia włoskiej stolicy
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się