Zawodnik zapytany przez El Chiringuito o to, czy będzie do dyspozycji trenera na mecz przeciwko Królewskim, odparł krótko: „Nie". Canales ma jednak nadzieję, że zażegna swoje problemy jeszcze przed przyszłotygodniową rywalizacją w Lidze Europy z Manchesterem United. Spotkanie w ramach 1/8 finału zaplanowano na czwartek 9 marca.
Były gracz Los Blancos nabawił się urazu tylnych mięśni uda przed dziesięcioma dniami podczas rywalizacji z Realem Valladolid. Pomocnik zgłosił dyskomfort w przerwie spotkania i już nie pojawił się na placu gry w drugiej części zawodów. A co ciekawe, jeszcze przed zmianą stron, dokładniej w czwartej minucie doliczonego czasu, dał prowadzenie swojemu zespołowi, wykorzystując rzut karny. Canales został poddany szczegółowym badaniom, które wykluczyły poważny uraz, ale nadal jego następne występy stoją pod sporym znakiem zapytania.
W Sewilli z niecierpliwością czekają na powrót swojego podstawowego zawodnika. Zwłaszcza że do końca sezonu ekipie Manuela Pellegriniego nie pomoże już Nabil Fekir, który w ostatnim spotkaniu z Elche nabawił się poważnego urazu kolana. Francuz doznał kontuzji więzadła krzyżowego przedniego w lewej nodze. Poza dwoma wspominanymi piłkarzami problemy zdrowotne z najbliższej partii przeciwko madrytczykom wykluczą również Juana Cruza.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.