Manuel Pellegrini, który w sobotę poprowadzi po raz 100. w lidze drużynę Betisu, ma fatalny bilans w pojedynkach z najmocniejszymi drużynami Hiszpanii – Realem Madryt i Barceloną. Podczas całej swojej kariery Chilijczyk wygrał tylko 8 na 56 pojedynków z tymi dwiema ekipami. Statystyki popularnego Inżyniera są szczególnie negatywne w, powiedzmy, historii najnowszej, ponieważ to tylko dwa zwycięstwa w ostatnich 32 spotkaniach: w roli szkoleniowca Betisu z Barceloną na Camp Nou w grudniu 2021 roku (1:0) oraz jako trener Málagi z Realem na La Rosaleda w grudniu 2012 roku.
Od wspomnianego meczu z Królewskimi ponad 10 lat temu, kiedy to dwie bramki dla Los Boquerones zdobył Roque Santa Cruz, a jedno trafienie zaliczył Isco, Manuel Pellegrini nie wygrał domowego spotkania przeciwko Realowi Madryt, Barcelonie i Atlético. Od tamtej pory bilans domowych starć Chilijczyka jako trenera Málagi, Manchesteru City i Realu Betis przeciwko tym trzem zespołom to cztery remisy i aż jedenaście porażek.
Betis prowadzony przez Pellegriniego nigdy nie zdołał wygrać z Realem Madryt. Ostatnie domowe zwycięstwo Los Verdiblancos z Los Blancos datuje się na 9 marca 2020 roku, kiedy to podopieczni Rubiego wygrali 2:1 po golach Sinedia i Tello. By przypomnieć sobie wcześniejsze zwycięstwo Los Béticos z Królewskimi na Estadio Benito Villamarín, musimy cofnąć się pamięcią do listopada 2012 roku. Wówczas trzy punkty gospodarzom zapewniło jedyne w tym meczu trafienie autorstwa Beñata. W sumie w ostatnich dziesięciu spotkaniach na stadionie Betisu Real Madryt odniósł siedem zwycięstw, zanotował dwie porażki, a raz padł remis.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się