REKLAMA
REKLAMA

Borussia powalczy o zatrzymanie Bellinghama

Borussia Dortmund zamierza zrobić wszystko, aby przekonać Jude'a Bellinghama do przedłużenia kontraktu. Angielski pomocnik jest jednym z głównych celów transferowych Realu Madryt, a jego obecna umowa z niemieckim klubem obowiązuje do 2025 roku.
REKLAMA
REKLAMA
Borussia powalczy o zatrzymanie Bellinghama
Fot. Getty Images

Borussia Dortmund planuje znaleźć porozumienie w kwestii przedłużenia kontraktu z Jude'em Bellinghamem, aby tym samym nie doprowadzić do sytuacji, w której byłaby zmuszona zgodzić się na jego odejście już w najbliższym letnim okienku. Z drugiej strony nie jest tajemnicą, że angielski pomocnik jest jednym z głównych celów transferowych Realu Madryt, który w trakcie negocjacji będzie chciał wykorzystać fakt, że obecna umowa zawodnika z niemieckim klubem obowiązuje do 2025 roku.

REKLAMA
REKLAMA

„Możliwe, że w którymś momencie Bellingham przyjdzie i powie nam: «Chcę spróbować czegoś nowego». Ale może powie też: «Nie, chcę zostać i przedłużyć kontrakt». My ze swojej strony postaramy się go przedłużyć”, stwierdził dyrektor sportowy Borussii, Sebastian Kehl, w rozmowie z ZDF. Niewykluczone również, że w przypadku nowej umowy klub z Dortmundu zawrze w niej swego rodzaju klauzulę odstępnego, z jakiej swego czasu miał skorzystać Erling Haaland w tracie domykania transferu do Manchesteru City.

MARCA z kolei dodaje, że na ten moment strony nie podjęły żadnych formalnych rozmów na temat przedłużenia kontraktu, a mając na uwadze zainteresowanie ze strony takich klubów jak Real Madryt, Manchester City czy Liverpool, pozostanie Bellinghama w Bundeslidze nawet na ten kolejny sezon wydaje się mało prawdopodobne. Mimo wszystko Borussia postara się przedłużyć umowę ze swoim gwiazdorem do 2026 roku, gwarantując mu przy tym najwyższe zarobki w zespole w wysokości 15 milionów euro rocznie. Obecnie najwyższą pensję w klubie pobiera Marco Reus, który inkasuje 12 milionów euro rocznie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA