Castaño: Próbowałeś kiedykolwiek zaprowadzić pokój między Tebasem a Florentino?
De la Morena: Któregoś lata Tebas powiedział mi: słuchaj, zapytaj Florentino, czy moglibyśmy we trójkę zjeść kolację. Mówię: doprowadzę do kolacji, ale nie będę z wami jadł, bo wiem, co się wydarzy. Przyjechali na kolację do mojego domu. Zostawiłem ich, poszedłem na górę, by obejrzeć z żoną jakiś serial. Zaczęli jeść koło godziny 21 i usłyszeliśmy, że wychodzą około 23.
Nie zawarli pokoju?
Cóż, pożegnali się w dobry sposób. Wyglądało to dobrze, ale to było z 4 lata temu. Z 3-4 lata temu. Po czasie to wszystko się zaogniło, a obecna sytuacja to Ukraina-Rosja.
Bez wątpienia, tak.
Teraz jest źle.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się