– Nasza motywacja przed wizytą na Santiago Bernabéu jest maksymalna, ponieważ tego wymaga od nas sytuacja. Jedziemy tam z wielką ochotą i nadziejami na to, aby wywieźć coś pozytywnego. Rok temu byliśmy blisko, a wtedy również wygraliśmy nasz poprzedni mecz z Villarrealem. Musimy uwierzyć w siebie i postawić na pracę, ponieważ jeśli nie damy z siebie wszystkiego, to na pewno nie osiągniemy dobrego wyniku.
– Mam nadzieję, że będzie mogło dojść do powtórki naszego ostatniego meczu na Bernabéu, ale tym razem z czymś lepszym niż nawet remisem. Jeden punkt na tym stadionie zawsze jest czymś dobrym, ale w tym momencie to dla nas za mało. Ważne będzie to, aby nie przegrać, ale musimy tam jechać po zwycięstwo. Nie wiem, czy to właśnie tam rozegrałem swój najlepszy mecz w Elche, ale z racji na klasę rywala na pewno było o nim najgłośniej. Możliwe, że miałem też podobne lub nawet lepsze występy, ale wówczas nie wzbudzały one takiego zainteresowaniach w mediach.
– Osobiście nigdy nie przechodziłem przez taką sytuację, aby znajdować się na samym końcu tabeli, ale gdy gramy u siebie, to dzięki wsparciu kibiców nie jest tak źle. Miło było wygrać ten ostatni mecz i oglądać rozradowane trybuny. Mam nadzieję, że będziemy mogli oddać naszym fanom tę energię. Czasami po prostu nic nie wychodzi i wszystko wywraca się do góry nogami. Musimy zachować jedność, aby zanotować kilka zwycięstw z rzędu.
– Rywal ma kilka absencji, ale to wciąż Real Madryt. To konkurencyjna drużyna, jedna z najlepszych na świecie niezależnie od tego, kto akurat gra. Wszyscy musimy być na najlepszym poziomie, aby móc wywieźć z Bernabéu coś pozytywnego.
– Tutaj chodzi to, aby na tym stadionie rozegrać mecz praktycznie perfekcyjny. I w poprzednim sezonie tak to wyglądało w naszym wykonaniu do momentu wejścia w ostatnie 10 czy 15 minut. Wówczas mogło się wydawać, że boisko przechyliło się w jednym kierunku, ponieważ atakowali nas ze wszystkich stron. Real Madryt postępuje w ten sposób z każdym rywalem i naciska na ciebie tak jak nikt inny. Aby wygrać, trzeba rozegrać kompletny mecz i musi ci przy tym sprzyjać nieco szczęścia.
– Plan na mecz? Na szczęście to nie ja jestem trenerem i nie ja muszę wybierać. Straciliśmy trzech ważnych zawodników i jedenastka na pewno będzie wyglądała inaczej. Nasza codzienna praca ma na celu to, aby wszelkie absencje były jak najmniej odczuwalne. Mamy nadzieję, że wszyscy razem będziemy w stanie wywalczyć coś pozytywnego na tym trudnym terenie.
– Problemy Realu Madryt w defensywie? Ja tego tak nie postrzegam. W finale Klubowych Mistrzostw Świata byli nieco rozluźnieni, ponieważ cały czas utrzymywali bezpieczną przewagę. Analizując nagrania postaramy się znaleźć sposób, aby zadać im cios. Mam nadzieję, że planety ustawią się w jednej linii i wywieziemy stamtąd dobry wynik.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się