– Widać było pewną poprawę w stosunku do meczu z Mallorcą. Wciąż daleko do poziomu z zeszłego roku, ale ten powróci w pozostałej części sezonu, gdy na afisz znów wróci Liga Mistrzów.
– Vinícius i Rodrygo to jedyne rozwiązanie pod nieobecność Benzemy. Futbol często opiera się na gustach. Mnie osobiście bardziej od Viniego podoba się Rodrygo, co jednak oczywiście nie odbiera w moich oczach zasług temu pierwszemu.
– Rodrygo nigdy się nie kuli, w zeszłym sezonie zawsze pojawiał się w najważniejszych momentach niczym jakiś dobry chochlik. Zdobywał absolutnie kluczowe bramki. Nigdy nie miał pewnego miejsca w wyjściowym składzie, jednak gdy tak się stanie, będziemy cieszyli się jego grą przez długi czas.
Komentarze (82)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się