Thibaut Courtois przy jednym z rozgrzewkowych wybić piłki przed niedzielnym meczem z Mallorcą złapał się za pachwinę i po chwili opuścił boisko. Bramkarz wyraźnie kulał i ostatecznie wypadł ze składu na ten mecz.
W trakcie spotkania podano mediom, że dyskomfort dotyczy mięśnia przywodziciela, a Carlo Ancelotti po spotkaniu potwierdził, że problem był na tyle duży, że golkiper nie był zdolny do gry, a badania przejdzie dzisiaj.
MARCA podaje, że po powrocie do Madrytu odczucia piłkarza i sztabu medycznego nie są najlepsze. Belg najprawdopodobniej nie zagra na klubowym mundialu i rozpocznie wyścig z czasem, by zdążyć na kluczowy w tym okresie pierwszy mecz z Liverpoolem, który odbędzie się we wtorek 21 lutego, czyli za 15 dni. Gazeta stwierdza, że jeśli doszło do naderwania mięśnia, Courtois może nie zdążyć z powrotem na mecz na Anfield.
Najprawdopodobniej będzie to druga dłuższa pauza bramkarza w sezonie. Jesienią Thibaut przegapił 6 meczów z powodu rwy kulszowej. Jego zmiennik Andrij Łunin wystąpił dotychczas w 8 z 32 spotkań zespołu, w tym we wczorajszym starciu z Mallorcą.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się