Paulista był antybohaterem zaległego meczu 17. kolejki La Ligi pomiędzy Realem Madryt a Valencią. Środkowy obrońca wyleciał z boiska z czerwoną kartką po brutalnym ataku na nogi Viníciusa Júniora w drugiej połowie wygranego przez Królewskich spotkania. Piłkarz przyjezdnych nie podjął się nawet próby dyskusji z arbitrem, udając się do szatni w akompaniamencie gwizdów i oburzonych rywali.
Następnego dnia zawodnik klubu z Mestalli posypał jednak głowę popiołem. Za pośrednictwem Instagrama udostępnił poniższe oświadczenie:
„Przyjmuję krytykę i czerwoną kartkę, nie jestem z siebie dumny. Jestem twardym zdecydowanym, ale honorowym. Szanuję Viníciusa i nigdy nie miałem zamiaru go skrzywdzić. Bardzo cierpimy w tym wspaniałym klubie, przeżywamy bardzo trudną sytuację i odreagowujemy na boisku. Czasami trudno mi zapanować nad nerwami. Nie panowałem nad nimi i przepraszam z głębi serca. Przepraszam fanów. Będziemy walczyć dalej do końca, aby odwrócić tę sytuację. Niech nikt w nas nie wątpi", napisał na Instagramie piłkarz Valencii.
Dwa mecze zawieszenia
Arbiter główny spotkania, Alberola Rojas, nie wahał się pokazując czerwoną kartkę Brazylijczykowi, który zaatakował nogi skrzydłowego Los Blancos na wyokości kolan daleko od celu jakim powinna być piłka. Sędzia po zakończonym spotkaniu zapisał w protokole następujący komentarz do tego incydentu: „W 72. minucie piłkarz (numer 5) Gabriel Armando De Abreu został wyrzucony z boiska z następującego powodu: kopnięcie rywala bez szansy na walkę o piłkę przy użyciu nadmiernej siły”.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się