Królewscy zremisowali 0:0 z Realem Sociedad w ostatnim meczu La Ligi w dużym stopniu z powodu nieskuteczności Viníciusa, który zmarnował kilka dogodnych sytuacji. Brazylijczyk imponował jednak w dochodzeniu do sytuacji i ogrywaniu rywali, a poziom jego pewności siebie oddaje statystyka podjętych dryblingów, których atakujący zaliczył 21.
AS podaje, że zgodnie z danymi firmy Opta, która zbiera tego rodzaju statystyki od sezonu 2005/06, jest to nowy rekord La Ligi. Poprzedni z 20 próbami dryblingu należał do trzech piłkarzy: Leo Messiego (w barwach Barcelony przeciwko Mallorce w 2007 rolku); João Cancelo (w barwach Valencii przeciwko Sportingowi w 2016 roku); oraz Mehdiego (w barwach Granady przeciwko Athletikowi w 2016 roku).
W przypadku Viníciusa sukcesem zakończyło się 9 z 21 podjętych prób dryblingu, wśród nich imponująca siatka założona Zubeldii na starcie spotkania, po której strzał Brazylijczyka minimalnie minął słupek. W innych sytuacjach na drodze 22-latka stawał Álex Remiro, który obronił trzy uderzenia Viniego.
AS stwierdza, że może to być przypadek, ale Vinícius wszedł w rekordową liczbę dryblingów zaledwie po kilku dniach od ataku pseudokibiców Atlético i po tygodniach krytykowania go za zachowania w trakcie meczów. Brazylijczyk jednak za bardzo nie przejmuje się tą według wielu wyolbrzymioną krytyką, a na murawie prezentuje coraz bardziej widowiskowy futbol.
Jego pewność siebie oddaje 9 skutecznych dryblingów. Ten wynik w tym spotkaniu jest ponad dwa razy lepszy od drugiego pod tym względem Ceballosa (4) i trzy razy lepszy od najlepszego rywala (3 zliczone Takefusie Kubo). Średnia pozycja Viniego była też najbliższa bramki Remiro, znajdując się w tym względzie także przed Benzemą.
Dryblingi oczywiście prowadzą do wielu starć z rywalami, które często kończą się faulami. Na dzisiaj Vinícius to najczęstsza ofiara przewinień rywali w całej La Lidze (64 faule przeciwników) przed Isim (52) i Joselu (48). AS porównuje, że to też rekordowy wynik w największych ligach. Neymar dotychczas w tym sezonie ligowym padł ofiarą 59 fauli, a Jude Bellingham, który ma skłonność do długiego prowadzenia piłki i rajdów na poowie przeciwnika, tylko 49, co jest w tym momencie najwyższym wynikiem Bundesligi. W Serie rekordowe 58 razy faulowany był Zaccagni z Lazio, a w Anglii 57 razy Wilfried Zaha z Crystal Palace.
Komentarze (73)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się