– Chcę podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali i wierzyli we mnie. Moim rodzicom, Raúlowi, Ancelottiemu i sztabowi. Mam olbrzymie chęci dalej pracować, by spełniać moje cele.
– Pretemporada budziła ogromne nadzieje, dopóki nie przydarzyła się kontuzja barku, przez którą byłem wyłączony z gry na miesiąc. Ten sezon jest niewiarygodny. Podróż do Arabii, Puchar Króla i debiut w Realu Madryt z Atlético.
– Odczucia przy rozgrzewce? Podczas rozgrzewki czujesz ogromną niepewność, ponieważ nie wiesz, czy wejdziesz. Trener prosił mnie o wniesienie siły w środek pola, abym trzymał się pozycji, wykonał swoją pracę i cieszył się, ponieważ to wyjątkowy moment.
– Treningi z pierwszą drużyną? Pracowanie z tymi zawodnikami, z jakością, jaką mają, to ogromna radość. Uczysz się od najlepszych, traktują cię jako normalnego zawodnika z drużyny i pomagają ci we wszystkim, czego potrzebujesz. Czuję się, jakbym był w tej drużynie i jestem i bardzo wdzięczny, ponieważ to stało się rzeczywistością.
– Gra z idolami? To jest w tym wszystkim najbardziej zaskakujące. Płakałem na stadionie, widząc moich idoli, kiedy byłem mały. Możliwość dzielenia z nimi szatni to uczucie, którego nie potrafię opisać.
– Koszulka z debiutu? Myślę, że oprawię ją w ramkę. Będzie szczególna i zachowam ją na zawsze. Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się