REKLAMA
REKLAMA

Euroligowy Klasyk

21. kolejka Euroligi rozpocznie się od pojedynku Realu Madryt z Barceloną. Oba zespoły znajdują się w na szczycie tabeli, więc stawka spotkania jest duża, bo zwycięzca znajdzie się wyżej. Ostatnie dwa Klasyki wygrała Barcelona, zatem podopieczni Chusa Mateo mają okazję do rewanżu.
REKLAMA
REKLAMA
Euroligowy Klasyk
Fot. Getty Images

„Klasyk to zawsze Klasyk”, powiedział Chus Mateo na konferencji prasowej przed dzisiejszym spotkaniem. Trener ma oczywiście rację, bo dla kibiców pojedynki z Barceloną mają o wiele większe znaczenie niż pozostałe. Jednocześnie stawką meczu będzie wyższa pozycja w tabeli. Obecnie oba zespoły mają taki sam bilans, więc zwycięzca znajdzie się wyżej, być może nawet na pozycji lidera, chociaż to zależy też od rozstrzygnięć w innych spotkaniach.

Real Madryt mierzył się z Barceloną w tym sezonie trzykrotnie. Dwa razy lepsi okazywali się Katalończycy, a raz tryumfowali Królewscy. Warto jednak w tym miejscu dodać, że wygrana przyniosła madrytczykom trofeum w postaci Superpucharu Endesa. Dwie porażki w sezonie zasadniczym mają w tym przypadku mniejsze znaczenie. Warto jednak pamiętać skromną przegraną z pierwszej rundy Euroligi, ponieważ bilans meczów bezpośrednich może się liczyć w końcowym układzie tabeli.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt po porażce właśnie z Barceloną 2 stycznia prezentował bardzo dobrą formę. Wygrał pięć meczów z rzędu i zatrzymał się dopiero na Olympiakosie. Barça natomiast po tamtym Klasyku przegrała dwa spotkania (z Virtusem i Efesem). Trudno jednoznacznie wskazać faworyta, ale to Blancos wystąpią w roli gospodarzy. Oba zespoły przystępują do dzisiejszego pojedynku bez poważniejszych osłabień. Na pewno zabraknie Abalde, jednak pozostali zawodnicy (oczywiście z pominięciem Randolpha i Alocéna) są gotowi do gry.

Wynik pierwszego meczu: Barcelona – Real Madryt 75:73

Mecz rozpocznie się dzisiaj o 19:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport Premium 2.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA