Po dwóch ligowych porażkach z rzędu (1:3 z Brentford i 0:3 z Brighton) Liverpool mierzył się u siebie z Chelsea. Londyńczycy ostatnio też nie byli w dobrej formie (4 punkty w 4 ostatnich meczach Premier League), dlatego dziś jedni i drudzy walczyli o wyjście z kryzysu.
Jürgen Klopp w dalszym ciągu nie mógł liczyć na Arthura, Luisa Díaza, Diogo Jotę, Virgila van Dijka i Roberto Firmino. Lista nieobecnych w zespole The Blues również była bardzo długa. Graham Potter musiał radzić sobie bez między innymi Bena Chilwella, Reece’a Jamesa, N'Golo Kanté, Christiana Pulisica, Raheema Sterlinga czy João Félixa.
W pierwszej połowie zdecydowanie lepiej radziła sobie Chelsea. W 4. minucie Michael Oliver anulował trafienie Kaia Havertza po minimalnym spalonym, ale The Blues poszli za ciosem. Jeszcze w pierwszej połowie dobre okazje mieli Benoît Badiashile i właśnie Havertz. Liverpool potrafił odpowiedzieć dopiero pod koniec pierwszej części meczu, ale Kepa Arrizabalaga musiał interweniować tylko raz.
Po przerwie The Reds przejęli inicjatywę, ale w dalszym ciągu brakowało konkretów. Nie było raczej mowy o wymianie ciosów. Im bliżej było końca meczu, tym rzadziej obie drużyny angażowały siły w ofensywę. Poza okazją Mychajło Mudryka po indywidualnej akcji nie było sytuacji już do końca meczu.
Chelsea stworzyła lepsze okazje, dlatego kibice Liverpoolu raczej nie powinni narzekać na rezultat. Gra pozostawia w dalszym ciągu wiele do życzenia. The Reds pozostają na ósmej pozycji w Premier League, ale po tej kolejce spadną o jedną lokatę, jeśli Brentford zdobędzie przynajmniej jeden punkt w wyjazdowym starciu z Leeds.
Liverpool FC – Chelsea FC 0:0
Liverpool: Alisson; Milner (72' Alexander-Arnold), Konaté, Gomez, Robertson; Bajčetić (82' Fabinho), Keïta (62' Darwin), Thiago; Elliott (82' Jones), Salah, Gakpo (82' Henderson).
Niewykorzystani zmiennicy: Kelleher, Tsimikas, Matip i Oxlade-Chamberlain.
Chelsea: Kepa; Chalobah (81' Azpilicueta), T. Silva, Badiashile; Ziyech, Jorginho, Hall (55' Mudryk), Cucurella; Gallagher, Mount (82' Chukwuemeka); Havertz (82' Aubameyang).
Kontuzjowani i nieobecni w Liverpoolu pozostają:
- Arthur, którego powrót po problemie mięśniowym nie jest określony
- Luis Díaz, który po operacji kolana ma pauzować do marca
- Diogo Jota, który przez uraz łydki ma wrócić do gry najwcześniej pod koniec stycznia
- Roberto Firmino, który po urazie łydki pozostanie poza grą przez kilkanaście kolejnych dni
- Virgil Van Dijk, który przez uraz mięśni uda pozostanie poza grą przynajmniej do pierwszej połowy lutego
Kolejny mecz The Reds rozegrają w niedzielę 29 stycznia, gdy o 14:30 zmierzą się w wyjazdowym meczu Pucharu Anglii z Brighton.
TERMINARZ LIVERPOOLU DO MECZU Z REALEM MADRYT
Niedziela, 29 stycznia, 14:30, Puchar Anglii – Brighton vs Liverpool
Sobota, 4 lutego, 16:00, Premier League – Wolverhampton vs Liverpool
Poniedziałek, 13 lutego, 21:00, Premier League – Liverpool vs Everton
Sobota, 18 lutego, 18:30, Premier League – Newcastle vs Liverpool
Wtorek, 21 lutego, 21:00, Liga Mistrzów – Liverpool vs Real Madryt
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się