– Real Madryt wrócił? Tak, jesteśmy szczęśliwi. Pierwsza połowa trochę nas kosztowała. W szatni mówiliśmy, że remontada jest możliwa i że trzeba pokazać charakter. Jesteśmy zadowoleni z wyniku i teraz chcemy więcej.
– Jak wyglądała rozmowa w przerwie? Była motywacja i mowa o poprawie kilku aspektów taktycznych. Zagraliśmy dużo lepiej w defensywie i w drugiej połowie nasza dynamika w ataku okazała się kluczowa.
– Błędy w pierwszej połowie? Musimy starać się wyeliminować błędy, które popełniliśmy, ale trzeba też zostać przy tym, co wyszło nam dobrze. Jesteśmy w ćwierćfinale i teraz czas na przygotowania do niedzielnego meczu.
– Trzy gole ze mną i Ceballosem na boisku? Coś jest na rzeczy… Dani zanotował asystę i zdobył bramkę. Przy jego golu to ja dogrywałem mu piłkę. Na końcu jednak jest to praca całego zespołu, pokazaliśmy, czym jest Real Madryt. Udowodniliśmy, że możemy odrobić straty w każdym meczu.
– Nerwowa atmosfera w końcówce? Było nerwowo, ale to normalne w tego typu spotkaniach, gdy po jednym meczu przegrany odpada. Taki jest futbol.
– Morale drużyny? Potrzebowaliśmy zwycięstwa i awansu do następnej rundy. Ten mecz doda nam dużo pewności siebie.
– Nowy kontrakt? To nie zależy ode mnie, musisz zadać to pytanie innej osobie.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się