Torrejón de Ardoz, niewielkie, podmadryckie miasteczko, wydało na świat dwóch znanych sportowców. Jeden z nich, Jorge Garbajosa, mieszka obecnie w Toronto i gra w NBA w drużynie Toronto Raptors. Drugi, czyli Guti, właśnie otrzymał ofertę przedłużenia kontraktu z Realem Madryt, od Pedji Mijatovicia, do 2010 roku.
Jak dowiedział się As, drugi kapitan Realu Madryt osiągnął słowne porozumienie z dyrektorem sportowym, które zostało potwierdzone przez Ramona Calderona w jego rozmowie z Gutim. Obecny kontrakt wychowanka kończy się 30 czerwca 2008 roku, ale zarząd wierzy w Gutiego oraz Fabio Capello, który jest bardzo zadowolony ze swojego pomocnika.
Wszystko zaczęło się 14 sierpnia w spotkaniu Gutiego z Mijatoviciem i Calderonem, po powrocie z tournee po Stanach Zjednoczonych. Atletico Madryt złożyło wtedy propozycję – 5 milionów euro dla klubu i 3 miliony euro dla Gutiego za każdy rok, z 4 lat gry. Negocjowano wtedy sprowadzenie Diarry i Guti chciał wiedzieć, czy Fabio Capello będzie dawał mu szansę gry, czy znów będzie musiał walczyć o swoją pozycję z ławki. Trener przekonał go, że dostanie sporo minut na boisku, a pierwszą okazją do gry w podstawowym składzie był ostatni mecz z Realem Sociedad.
Guti 31 października będzie obchodził 30. urodziny. Pokazuje swój entuzjazm na treningach i z zaangażowaniem wypełnia instrukcje Capello w trakcie meczów. Capello potwierdził zaufanie do wychowanka słowami: - Nie kupiliśmy żadnego kreatywnego pomocnika, jak Cesc czy Xabi Alonso, gdyż mamy już jednego dobrego – Gutiego.
Jose Maria podpisał obecny kontrakt w 2003 roku, osiągając porozumienie z Jorge Valdano. Otrzymuje rocznie ponad 2 miliony euro plus premie. Jak mówi Calderon, pieniądze nie będą obecnie żadnym problemem: - Guti spędził całą karierę w Madrycie i nie pozwolimy mu grać dwa lata gdzie indziej. Jeśli tego chce, będzie miał możliwość skończyć karierę tutaj.
Guti do 2010?
Jose Maria w Madrycie do końca kariery
REKLAMA
Komentarze (99)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się