REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti: Gra była niemożliwa

Carlo Ancelotti pojawił się na konferencji prasowej po meczu Pucharu Króla z Cacereño. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na Estadio Príncipe Felipe w Cáceres.
REKLAMA
REKLAMA
Ancelotti: Gra była niemożliwa
Fot. Getty Images

[Onda Cero] Wczoraj prosił pan o walkę, zaangażowanie i jakość, ale ostatecznie mecz rozstrzygnęła jedna niesamowita akcja indywidualna Rodrygo.
Tak, wykonał fantastyczną akcję. Co do reszty, był to mecz rywalizacji, mecz wyrównany, z walką, z wieloma długimi piłkami. Nie dało się robić tego inaczej. Myślę, że drużyna wypełniła zadanie i jestem bardzo zadowolony. Zagraliśmy mecz, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni i na końcu wypełniliśmy zadanie.

REKLAMA
REKLAMA

[Radio MARCA] Chcę zapytać o mecz Hazarda, który był pańską czwartą zmianą. Czy podobał się panu jego mecz? Czy ocenia pan go raczej chłodno, bo nie za bardzo był widoczny w grze?
Mnie się podobał. Trudno oceniać piłkarzy indywidualnie. Nie tylko Hazarda, ale wszystkich, bo gra była niemożliwa. Jak powiedziałem, zagraliśmy mecz, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni. To był mecz długiej piłki i zazwyczaj mniejsi zawodnicy, jak Hazard czy Rodrygo cierpią w takich spotkaniach. On wypełnił zadania w trakcie minut, jakie rozegrał. Zrobił, co miał zrobić.

[SER] Czy w jakimś momencie widział pan zagrożenie odpadnięciem z rozgrywek?
Nie. W żadnym momencie. To prawda, że jak powiedziałem, to był wyrównany mecz z rywalizacją, bo lepsza jakość indywidualna, jaką mamy, stanęła przy murawie, na której nie można było grać po ziemi. Dlatego graliśmy długie piłki i podejmowaliśmy inne próby. Nie mamy w zwyczaju takiej gry, ale dobrze się do tego dostosowaliśmy.

[COPE] Co trzeba poprawić? Czy coś się panu nie podobało?
Nie, mnie się podobało wszystko. Wiadomo było, że trzeba cierpieć w tej atmosferze i cierpieliśmy. Praktycznie jednak nie mieliśmy żadnego problemu z tyłu. Linia obrona zaliczyła drugie czyste konto z rzędu. Wszystko poszło dobrze.

REKLAMA
REKLAMA

[Relevo] Chcę zapytać o murawę. Mówią, że Puchar to szansa na pokazanie się dla małych klubów, ale ta murawa znacząco różniła się od tych, na jakich gracie przez resztę sezonu. Co pan o tym sądzi?
Nie można tu grać w futbol. Dla mnie to nie jest futbol. To jest inny sport. Piękny, bo małe kluby mogą walczyć i rywalizować z większymi drużynami. To jest dobre dla kibiców, ale fan też chce oglądać grę w piłkę.

[RadioGoles] Czy zaskoczyła pana dyscyplina taktyczna rywala? Mocno na was naciskali i cały czas próbowali atakować.
Zagrali bardzo dobrze, bardzo mocno naciskali, stosowali bardzo wysoki pressing. Nie mieliśmy szansy na dobre rozgrywanie piłki. Zagraliśmy mecz inny od tego dla nas normalnego, ale w takim spotkaniu dobrze rywalizowaliśmy.

[Radio7] Jaki powód może pan wskazać kibicom Królewskich, by wierzyli w zdobycie Pucharu Króla?
Powód? Jakość drużyny. Ta ekipa może rywalizować i walczyć we wszystkich rozgrywkach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (32)

REKLAMA