REKLAMA
REKLAMA

Kike Pérez: Musimy być bardzo uważni w obu polach karnych

Kike Pérez, pomocnik Realu Valladolid, udzielił wywiadu dziennikowi MARCA przed dzisiejszym meczem z Realem Madryt. Przedstawiamy zapis rozmowy z 25-letnim Hiszpanem.
REKLAMA
REKLAMA
Kike Pérez: Musimy być bardzo uważni w obu polach karnych
Fot. Getty Images

Są chęci na powrót do grania?
Tak, trenujemy od miesiąca i nadszedł już czas. Do tego czeka nas interesujący mecz. 

REKLAMA
REKLAMA

Jak przeżywałeś tę nietypową przerwę? Dłużyła się?
Trochę tak. Dobrze, że mieliśmy Puchar Króla, by się nieco reaktywować. To był mecz-pułapka, ale przez cały czas graliśmy z powagą, zaangażowaniem i pokorą.

A jak na przerwę zareagował zespół?
Jesteśmy w dobrej sytuacji. Przerwa była dla nas dobra, ponieważ musieliśmy się trochę wyłączyć.

I pierwszy mecz gracie z Realem. To dobrze czy źle, że macie ich teraz?
Niezależnie, kiedy byśmy z nimi grali, to zawsze będzie trudno. Taki mecz wymaga od ciebie maksimum.

Co musicie zrobić, by wygrać?
Nie możemy popełniać błędów i być bardzo uważni w obu polach karnych.

Zwycięstwo z Realem i nawet zdobycie bramki nie jest dla ciebie obcym uczuciem.
Tak, wiem, jak smakuje zwycięstwo z Realem Madryt. Dokonaliśmy tego w Ceucie w finale pucharu w 2015 roku z juniorami Rayo. Do tego strzeliłem gola. Grali wtedy Mayoral, Reguilón, Lazo… Oni zawsze mieli dobrą canterę. Mam pięknie wspomnienia, ale ten mecz będzie zupełnie inny.

Jest jakiś zawodnik Realu Madryt, na którym obecnie się wzorujesz?
Wszyscy są kluczowi, ale mocno wzoruję się na mojej pozycji i Modrić jest przykładem do naśladowania.

Ostatnie zwycięstwo Realu Valladolid z Realem to 2008 rok. Pamiętasz, co wtedy robiłeś?
Cóż, miałem 11 lat, więc z pewnością marzyłem o tym, co osiągam teraz. Zaczynałem cieszyć się futbolem w Sonsece, blisko mojego rodzinnego Gálvez.

REKLAMA
REKLAMA

Załapałeś się nawet do młodzieżowych grup reprezentacji Hiszpanii.
Byłem powołany do kadry U-19. Pięknie wspomnienie, to był ogromny krok w mojej karierze. Pracowałem z Luisem de la Fuente, obecnym selekcjonerem pierwszej reprezentacji. Życzę mu wszystkiego najlepszego, jestem przekonany, że sobie poradzi, ponieważ jest bardzo pracowity.

Myślałeś wtedy, że będziesz zawodowym piłkarzem?
Zawsze o tym marzysz, ale wielką zmianą było dla mnie przyjście do rezerw Realu Valladolid. Wtedy zdałem sobie sprawę, że muszę myśleć tylko o piłce, by to osiągnąć.

Jaki jest sekret poziomu, jaki pokazuje Real Valladolid w pierwszej połowie tego sezonu?
Stworzyliśmy dobrą paczkę. Poza pracą wszyscy się ze sobą świetnie dogadują. Jeśli chodzi o mnie, to chodzi przede wszystkim o zaufanie i ciągłość, które dał mi trener. To wielki zaszczyt, że kibice dali mi nagrodę dla piłkarza miesiąca. Muszę dalej pracować i wnosić swoje do zespołu. 

Być może system 4-3-3 dobrze wam leży?
Całkiem dobrze nam się w nim gra. To też korzyść dla mnie, ponieważ mogę częściej zapuszczać się pod pole karne, jednak każdy system mi pasuje. 

Opowiedz nam o Pachecie.
Trener jest bardzo bliski wszystkim, nie przestaje obdarowywać nas sympatią. Ma jasne pomysły i potrafi je przekazać.

REKLAMA
REKLAMA

I o prezesie, Ronaldo.
To ikona futbolu. Wszyscy wiemy, kim był i kim jest dla klubu.

Czego sobie życzysz w nowym roku?
Zdrowia, abyśmy osiągnęli cel, którym jest utrzymanie i obym dalej cieszył się tym zaufaniem, które mam.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA