Dwa dni temu prezes La Ligi wszedł poprzez Twittera w polemikę z prezesem Barcelony, który popiera Superligę i jednym z jego argumentów są kwoty dotyczące praw telewizyjnych w Hiszpanii i Anglii. Odpowiedź Tebasa dla Laporty można znaleźć w tym artykule.
Wpis prezesa La Ligi spotkał się z dużą krytyką, na którą ten odpowiedział statystykami porównującymi rynek w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii: „Niektórzy z moich «culés prześladowców» nie wiedzą dlaczego Premier League zarabia na prawach telewizyjnych więcej niż La Liga: to więcej ludności, więcej gospodarstw domowych, większe PKB na głowę, więcej subskrybentów płatnej telewizji... «jeśli nie będziemy rodzić więcej, jeśli nie będzie się rozwijać jako kraj»... Nie jest to łatwe. INFORMACJA 👇”.
Algunos de mis "perseguidores cules" , desconocen el por qué, la @premierleague ingresa en derechos de TV, más que @laliga, más población, más hogares, más renta per cápita, más suscriptores a la tv de pago,.."si no nacemos más, crecemos como país..." no está fácil, INFORMACION👇 pic.twitter.com/Ora1D3U22z
— Javier Tebas Medrano (@Tebasjavier) December 23, 2022
Grafiki zestawiają kolejno dla Hiszpanii (czerwone) i Wielkiej Brytanii (fioletowe): liczbę mieszkańców milionach osób; liczbę gospodarstw domowych w milionach; PKB na głowę w euro; subskrybentów płatnej telewizji w milionach osób; liczbę subskrybentów serwisów streamingowych w milionach osób".
Krytyka oczywiście nie ustała, a wiele osób zaczęło wskazywać, że abonament na La Ligę jest droższy w Hiszpanii niż abonament na Premier League w Wielkiej Brytanii. Co więcej, subskrypcja na La Ligę kosztuje dzisiaj około 8% średnich miesięcznych zarobków w Hiszpanii.
Jeden z bardziej znanych kibiców Barcelony na hiszpańskim Twitterze zadał Tebasowi serię pytań, w której wskazał, że wiele klubów w Anglii już wyprzedza Real i Blaugranę pod względem kwot otrzymywanych za ligowe prawa telewizyjne i różnica tylko się powiększa, co uniemożliwia rywalizację, a w bliskiej przyszłości po prostu zepchnie całą La Ligę w niebyt. Dodał, że prawie połowę praw w La Lidze tworzą kontrakty zagraniczne, więc wskazywanie na samą Hiszpanię nie ma sensu.
Tebas odpisał mu w Wigilię: „Odpowiem w następnym tygodniu, są Święta. Nie znasz jednak wielu liczb. Rynek krajowy to prawie 60% przychodów. Za 5 lat będziemy bliżej Premier League bez niszczenia hiszpańskiego futbolu. Dzisiaj przy tym podziale praw Real i Barcelona są konkurencyjne”.
Wartość praw telewizyjnych Premier League dla Wielkiej Brytanii i świata na okres 2022-2025 to 12 miliardów euro. La Liga oficjalnie ogłosiła, że sprzedała prawa krajowe za w sumie 5 miliardów euro, ale na okres 2022-2027. Wartość kontraktów międzynarodowych nie jest tak dokładnie znana. W poprzednim sezonie miała wynieść zaledwie 800 milionów euro. Jeśli ta kwota utrzymałaby się do 2025 roku, to La Liga otrzymałaby w sumie za te trzy lata 5,4 miliarda euro z praw telewizyjnych wobec 12 miliardów euro Premier League.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się