– Poprzedni sezon przede wszystkim był dla mnie trochę dziwny, bo grałem przez 13 wcześniejszych lat w Bayernie, gdzie znałem wszystko na wylot. Nagle wchodzisz do nowej szatni, poznajesz nowych ludzi, masz nowych kolegów, mówisz w nowym języku, a kultura też jest zupełnie inna. Musiałem się dostosować, ale drużyna naprawdę bardzo mi to ułatwiła. Kiedy teraz oglądam obrazki czy powtórki z tego roku… to sen stał się rzeczywistością w 100%.
– Nowa motywacja? Wyznaczasz sobie nowe cele i nowe kierunki. Teraz zaczniemy drugą część sezonu i gramy ciągle we wszystkich rozgrywkach. Chcemy być mistrzami. Na pewno w Lidze Mistrzów pokażemy, z czego jesteśmy stworzeni i że jesteśmy wśród najlepszych. W Realu Madryt mamy wysokie wymagania i chcemy je zawsze spełniać.
– Osobiście jestem bardzo wdzięczny Cristiano za to, co osiągnął w futbolu w ostatnich 10-15 latach. Pomógł ukształtować naszą generację. Jego osiągnięcia są niesamowite. To trochę smutne i haniebne, że musisz oglądać teraz o nim takie rzeczy czy czytać taką krytykę jego osoby. Jest przesadzona, to jest oczywiste.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się