Wielką nowością na ostatnim treningu Realu Madryt była obecność Ferlanda Mendy’ego. Były to ostatnie zajęcia przed piątkowym sparingiem z Getafe, który był drugim meczem towarzyskim podczas ostatnich dni tej trwającej swego rodzaju pretemporady. W jej ramach drużyna w zeszłym tygodniu rozegrała spotkanie treningowe z Leganés, które zakończyło się remisem 1:1.
Francuz, którego zabrakło w kadrze swojej reprezentacji na Mistrzostwa Świata w Katarze, w ostatnich dniach pracował na siłowni w Valdebebas. W identyczny sposób zaczął przygotowania do sezonu latem. Wówczas lewy obrońca nie wiedział, czy nadal będzie reprezentował barwy Los Blancos, dlatego też przez kilka pierwszych dni trenował wewnątrz obiektów w Valdebebas. Teraz musiał uporać się z dyskomfortem mięśniowym, który nie przeszkodzi mu jednak w występie w meczu z Realem Valladolid na Estadio José Zorrilla w przyszłym tygodniu. Będzie to dla niego powrót do ligowej rywalizacji i jednocześnie zamknięcie niezwykłego 2022 roku, w którym triumfował w La Lidze, Lidze Mistrzów oraz Superpucharach Hiszpanii i Europy.
Tym samym tylko sześciu graczy nie wznowiło jeszcze treningów z całym zespołem. Są to Éder Militão, Vinícius i Rodrygo (wracają do pracy 26 grudnia) oraz Eduardo Camavinga, Aurélien Tchouaméni i Luka Modrić (wracają do pracy 28 grudnia). Ta ostatnia trójka może liczyć na kilka dodatkowych dni ze względu na udział w meczu o trzecie miejsce oraz w finale mundialu. W miarę zbliżania się powrotu do regularnej rywalizacji klubowej Carlo Ancelotti sukcesywnie kompletuje swój skład, a Mendy będzie w najbliższym czasie jego ważnym ogniwem.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się