Na początku tego roku prezes FIFA próbował przepchnąć pomysł rozgrywania mundiali co 2 lata, ale ostatecznie idea upadła wobec sprzeciwu Europy i Ameryki Południowej oraz europejskich klubów. Daily Mail podaje, że Infantino cały czas szuka jednak częstszego organizowania mistrzostw świata i jego najnowszy pomysł to turnieje co 3 lata.
Pomimo obaw sportowych i marketingowych o rozgrywanie mundialu w Katarze zimą, turniej przyniósł rekordowe przychody w wysokości 7,1 miliarda euro, czyli prawie miliard euro więcej niż turniej w Rosji w 2018 roku. To motywuje Infantino do częstszej organizacji mistrzostw świata.
Dziennik podkreśla, że obecnie domykane są szczegóły piłkarskiego terminarza na lata 2024-2030 między wszystkimi interesariuszami futbolu na całym świecie i w tym okresie realizacja tego pomysłu jest po prostu niemożliwa. Prezes FIFA zaczął już jednak rozmawiać o swoim nowym pomyśle za kulisami i celuje w 3-letnie cykle mundialowe jako swoją spuściznę.
Infantino, który jest szefem FIFA od 2016 roku, maksymalnie może pełnić swoją funkcję do 2031 roku, jeśli wygra wybory w 2023 (wiadomo już, że jest jedynym kandydatem) i 2027 roku. Statut FIFA dopuszcza maksymalnie trzy 4-letnie kadencje, ale ostatnio Kongres FIFA potwierdził, że pierwsza kadencja Szwajcara nie wlicza się do tego kryterium, bo nie była pełna, gdyż objął on stery w organizacji po wyrzuceniu z niej Seppa Blattera.
Trudno wyobrazić sobie, że Europa czy Ameryka Południowa będą zainteresowane mundialami co 3 lata, ale tym razem Infantino ma dużo więcej czasu na zakulisowe przygotowanie swojej propozycji, z którą zgadzają się Afryka i Azja.
Najbliższy mundial odbędzie się latem 2026 roku w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Gospodarza turnieju w 2030 roku Kongres FIFA wybierze w 2024 roku.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się