– Nie wiem, jaka będzie moja przyszłość. Żyję z dnia na dzień. Na dzisiaj czuję się bardzo dobrze w Madrycie i mamy tu wiele celów do zrealizowania w tym sezonie. Będzie jeszcze czas, by przemyśleć moją przyszłość. Mam kontrakt do 30 czerwca 2024 roku i jeśli Real mnie nie wykopie, to do tego czasu się stamtąd nie ruszę.
– To był dobry mundial zakończony pięknym finałem i zasłużonym zwycięstwem Argentyny. Moim zdaniem Argentyna znalazła przekonanie i była prowadzona przez fantastycznego Messiego. Argentyna wygrała z dwóch powodów: mają dobrych zawodników i mają najlepszego, którym jest Messi. Udało jej się wesprzeć jego jakość poprzez dobre dodatki, jak Álvarez czy Enzo Fernández, ale także odpowiednie nastawienie w obronie.
– Scaloni był dobry, wykonał nadzwyczajną pracę, ale też nie wymyślił niczego nowego: po prostu ustawił piłkarzy na ich miejscach i wypracował im dobrą organizację w defensywie, która wspierała wielki talent Messiego, Álvareza i Di Maríi. W skrócie, nic nowego. Drużyny z największymi talentami indywidualnymi i najlepszą organizacją gry doszły do finału. Nie bały się bronić i robiły to nawet pomimo swojego talentu ofensywnego. Francja i Argentyna oparły swoje wyniki na dobrej obronie i jakości piłkarzy.
– Dualizm Messiego z Ronaldo motywował ich obu. W ostatnich latach byli głównymi architektami w światowym futbol, grając bardzo dobrze i strzelając wiele goli. Messi kończy karierę zdobyciem Pucharu Świata, a Cristiano kończy ją inaczej, ale mimo wszystko też miał wyjątkową karierę. Szczególnie tutaj, w Realu Madryt, zostanie na zawsze w sercach fanów. Nie wiem, co zrobi w przyszłości. Ciągle chce rywalizować na wysokim poziomie i nie sądzę, że świat arabski w tym względzie jest dla niego odpowiedni.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się