Istnieje duże prawdopodobieństwo, że brazylijski obrońca Cicinho, który nie znajduje uznania w oczach Fabio Capello i nie jest nawet brany pod uwagę w kontekście występu z Lyonem, odejdzie w styczniu do włoskiej Romy. Tę informację potwierdził Ernesto Bronzetii, ekspert do transferów na linii Hiszpania - Włochy: "Roma jest zainteresowana usługami Cicinho, a Cicinho jest chętny do gry we włoskiej drużynie".
Bronzetti, który pomagał przy transferze Ricardo Oliveiry z Betisu Sewilla do AC Milan, przyznał w audycji radiowej, że na temat obrońcy Królewskich rozmawiał już z trenerem i dyrektorem sportowym Romy, odpowiednio Luciano Spallettim i Daniele Pradą. "Obaj wyrazili aprobatę dla przyjścia tego piłkarza, na to zgadzają się także Fabio Capello i sam zainteresowany. Roma to drużyna, której usługi, jeśli ostatecznie zostanie zmuszony do opuszczenia klubu, najbardziej kuszą Brazylijczyka".
Według Bronzettiego transfer Cicinho w letnim okienku transferowym nie doszedł do skutku, ponieważ "w ostatniej chwili włodarze Realu Madryt zaczęli się wahać i nie chcieli wydać zgody na ostateczny transfer".
Włoch dodaje także, że Brazylijczyk może zostać wykorzystany jako karta przetargowa w sprawie zakupu Mexesa lub Chivu, obrońców stołecznego klubu: "Real interesuje się takimi zawodnikami jak Mexes, Chivu czy Mancini, lecz włoski klub wyraźnie zaznaczył, że nie są oni na sprzedaż. Możliwe jednak, że w styczniu będą mieli inne zdanie na ten temat, by nie musieli płacić 10 milionów euro, jakich za Cicinho żąda Real. Możliwe także, że zostane zawarte porozumienie o wypożyczeniu zawodnika".
Cicinho jednak odejdzie?
Ernesto Bronzetti potwierdza - transfer bardzo możliwy
REKLAMA
Komentarze (147)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się