„Przepraszam. Bez wątpienia to najbardziej bolesny moment w mojej karierze. Z nieba do piekła w ciągu minut. Było dokładnie tak, jak zawsze prosiłem, żeby się nie wydarzyło. Wiem, że WSZYSTKO PRZEMIJA i chociaż ciągle nie mam sił, by się podnieść, na pewno wrócę. Nie wiem jak, ale wrócę i będę dużo silniejszy… 21 lat, dotychczas nic nie było łatwe i nie będzie łatwe, ale będzie warto!
Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierali i odpadli razem z nami. Dziękuję mojemu Bogu za wszystko i przepraszam za bycie niewdzięcznym po wszystkim, co dla mnie zrobiłeś, ale ciągle pytam siebie: dlaczego ja? Dlaczego to musiało tak wyglądać? Tylko ci, którzy byli ze mną, widzieli, co przeszedłem, by móc dojść w dobrej dyspozycji na mundial i dlaczego chciał, by to się tak skończyło?
Nie mogę tego zrozumieć, ale potem zaczynam sobie wszystko przypominać i widzę, że nie mogę się na nic skarżyć. Po prostu dalej muszę dawać z siebie wszystko, jak zawsze to robiłem!
Jeszcze raz wszystkim dziękuję. W 2026 roku wszystko będzie inne. Ciągle wierzę, że możemy być jeszcze bardzo szczęśliwi! Ta generacja jest bardzo dobra i zasługuje na ukoronowanie. Patria Amada, Brasil 💭🙌🏾🇧🇷”, napisał Rodrygo.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się