Koszykarze Realu Madryt i Valencii ponownie dzisiaj staną naprzeciw siebie. Ostatni raz rozgrywali mecz 22 listopada w ramach Euroligi. Wtedy na parkiecie w Walencji tryumfowali Królewscy, którzy po tym zwycięstwie ograli jeszcze Partizan, Betis i Fenerbahçe. Valencia po porażce z Realem Madryt nie zdołała się od razu podnieść, bo przegrała kolejno z Žalgirisem i Unicają. Przełamała się dopiero w miniony czwartek, pokonując po dogrywce Partizan.
Zarówno Real Madryt, jak i Valencia przystępują do dzisiejszego pojedynku po trudnych wyjazdach w Eurolidze. Królewscy wizytowali Stambuł, a Valencia – Belgrad. Obie wizyty zakończyły się powodzeniem, ale gracze Chusa Mateo grali w piątek, więc mieli krótszą przerwę przed dzisiejszym starciem. Wystąpią za to w roli gospodarzy, więc nie było konieczności odbywania kolejnej podróży.
Valencia rywalizację w Lidze Endesa rozpoczęła słabo i znacznie poniżej oczekiwań. Klub występujący na co dzień w Eurolidze zajmuje w tym momencie dwunastą pozycję z ujemnym bilansem meczów (cztery wygrane, pięć porażek). Można się spodziewać, że w pewnym momencie drużyna zacznie wędrować w górę tabeli, jednak na razie jej gra nie wygląda imponująco.
Real Madryt ma za sobą jedno z najbardziej przekonujących zwycięstw w tym sezonie. Pokonanie rozpędzonego Fenerbahçe na jego parkiecie jest ogromną zasługą dla całego zespołu. Chus Mateo ma powody do zadowolenia, ale w tym sporcie czasu na radość z pojedynczego zwycięstwa nie ma zbyt dużo. Już trzeba myśleć o ligowym spotkaniu, po którym przyjdzie skomplikowany pojedynek z Monaco.
Zwycięstwo w dzisiejszym meczu może dać Królewskim przewagę nad Barceloną, która niespodziewanie przegrała z Obradoiro. Liderem jest w tym momencie Tenerife, ale madrytczycy będą deptać Kanaryjczykom po piętach.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 18:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się