Rodrygo Goes ma jutro zagrać w wyjściowej jedenastce. Będzie to nagroda dla zawodnika Realu Madryt za pokazanie się z dobrej strony przeciwko Serbii i Szwajcarii, gdy w obu tych spotkaniach wchodził na boisko z ławki. Tite zamierza rotować w meczu z Kamerunem i umieścić 21-latka w środku pola, aby zakończyć zmagania w fazie grupowej, informuje MARCA.
Rodrygo wygrał tym samym walkę o miejsce w składzie z Évertonem Ribeiro i dalej będzie chciał powiększać swój dorobek po decydującej asyście dla Casemiro na 974 Stadium. Piłkarz Realu Madryt był jednym z trzech graczy, wokół których sztab szkoleniowy reprezentacji miał wątpliwości, czy posyłać ich do gry od początku.
W swoim pierwszym meczu w reprezentacji od pierwszej minuty do Rodrygo dołączy ma między innymi Gabriel Jesus. Napastnik Arsenalu, zgodnie z tym, co obserwowano na treningach, znajdzie się w jedenastce, na niekorzyść Pedro, dla którego zaplanowano występ po przerwie.
Trzecim znakiem zapytania do wyjaśnienia była pozycja w środku pola, gdzie kandydatami do gry z Fabinho są Fred i Bruno Guimarães. Wielkim faworytem jest Guimarães, który zagrał już przeciwko Szwajcarii. Wyjściowy skład Brazylijczyków ma wyglądać następująco: Ederson; Dani Alves, Militão, Bremer, Telles; Fabinho, Guimarães; Rodrygo; Martinelli, Gabriel Jesus i Antony.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się