Selekcjoner reprezentacji Francji nie musiał posyłać dziś do boju najmocniejszej jedenastki, ponieważ Trójkolorowi zdobyli sześć punktów w dwóch pierwszych meczach, dzięki czemu zapewnili już sobie awans do fazy pucharowej turnieju, a tylko wygrana Australii i bardzo wysoka porażka w dzisiejszym spotkaniu z Tunezją mogłaby pozbawić ich pierwszego miejsca.
Między słupkami stanie Steve Mandanda, dla którego prawdopodobnie będzie to ostatnie spotkanie w barwach Les Bleus. W zachowaniu czystego konta pomóc mają mu Axel Disasi, Ibrahima Konaté, Raphaël Varane i Eduardo Camavinga, który zagra na lewej obronie. Środek pola ma należeć do Auréliena Tchouaméniego, Wesleya Fofany i Jordana Veretouta. Za zdobywanie bramek odpowiadać będą zaś Mattéo Guendouzi, Kingsley Coman i Randal Kolo Muani.
Tunezja: Dahmen; Kechrida, Talbi, Meriah, Ghandri, Maaloul; Skhiri, Laïdouni, Ben Romdhane, Ben Slimane; Khazri.
Francja: Mandanda; Disasi, Varane, Konaté, Camavinga; Tchouaméni, Fofana, Veretout; Guendouzi, Coman i Kolo Muani.
* * *
Spotkanie rozpocznie się o 16:00 polskiego czasu. Będzie można je obejrzeć w TVP 1, TVP Sport (transmisja łączona), tvpsport.pl i aplikacji mobilnej. Mecz skomentują Przemysław Pełka i Marcin Żewłakow.
Ten mecz można też wytypować w FORTUNA. Kurs na więcej niż dwa gole w meczu wynosi 1,87.
FORTUNA to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się