1 grudnia piłkarze, którzy nie udali się na turniej w Katarze, wznowią zajęcia w Valdebebas, ale tego dnia w ośrodku treningowym nie pojawi się ostatecznie Karim Benzema. Ponad tydzień temu Francuz naderwał mięsień czworogłowy lewej nogi i musiał opuścić zgrupowanie reprezentacji. Dzień po złapaniu kontuzji piłkarz był już obecny w Madrycie, gdzie przeszedł dodatkowe badania i rozpoczął rehabilitację. Dzisiaj 34-latek udał się jednak na 8-dniowe wakacje, które będzie spędzał na wyspie Reunion, która położona jest na Oceanie Indyjskim.
Wczoraj hiszpańskie media podawały zaskakujące informacje, że Benzema miałby wznowić treningi z drużyną już w najbliższy czwartek, a we Francji rozgorzała dyskusja na temat ewentualnego powrotu zawodnika do Kataru. Dzisiaj temat został już wyciszony przez samego selekcjonera, który wziął udział w konferencji prasowej i jasno dał do zrozumienia, że na ten moment występ Karima na Mistrzostwach Świata nie wchodzi w rachubę.
L'Équipe oraz RMC Sport donoszą dziś, że przez najbliższy tydzień piłkarz będzie odpoczywał i w stolicy Hiszpanii stawi się dopiero 9 grudnia, aby tego dnia wznowić treningi. Nie ma natomiast pewności, że w przyszły piątek Karim będzie już mógł pracować na pełnych obrotach, ponieważ początkowo sztab medyczny reprezentacji oszacował, że rehabilitacja snajpera potrwa trzy tygodnie, a później tę samą diagnozę postawili też klubowi lekarze. Ewentualny powrót do pracy z zespołem ma być zależny od postępów w leczeniu, a te na ten moment nie są znane opinii publicznej.
9 grudnia (lub 10) to także data potencjalnego ćwierćfinału Mistrzostw Świata, w którym udział mogłaby wziąć reprezentacja Francji, co niemal ostatecznie kończy dywagacje na temat ewentualnego powrotu piłkarza na Bliski Wschód i występu na mundialu, choć w teorii Didier Deschamps mógłby powołać Benzemę na ewentualny półfinał lub finał. Na dziś wydaje się to jednak wręcz niemożliwe.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się