Christopher Nkunku miał w tym miesiącu pokazać się całemu światu podczas Mistrzostw Świata w Katarze, ale kontuzja wykluczyła francuskiego napastnika z udziału w mundialu. 25-latek może jednak niebawem otrzymać nagrodę pocieszenia, jaką będzie transfer i podpisanie kontraktu z nowym klubem. Fabrizio Romano informuje, że zawodnik Lipska jest już bardzo blisko przenosin do Chelsea, w której miałby grać od początku przyszłego sezonu.
W czerwcu tego roku Nkunku przedłużył kontrakt z Lipskiem do 2026 roku, co oznaczało dwie rzeczy. Po pierwsze wiadomo było, że Francuz nie zmieni klubu w najbliższych miesiącach, a po drugie jego klauzula odejścia wzrosła do 60 milionów euro. Niemieckie i hiszpańskie media już wówczas zgodnie informowały, że atakujący nie zostanie długo w Niemczech i w kolejnym okienku transferowym będzie toczyła się o niego walka między najlepszymi klubami w Europie.
W Hiszpanii wielokrotnie wymieniano Nkunku pośród potencjalnych następców Karima Benzemy w Realu Madryt, ale dziś wiadomo już, że Francuz nie wyląduje w Madrycie. Piłkarz we wrześniu przeszedł już badania medyczne, a Chelsea ma zapłacić za niego ponad 60 milionów euro i ewentualne zmienne. Niebawem powinno nastąpić podpisanie odpowiednich dokumentów, a umowa Nkunku ma obowiązywać od czerwca 2023 roku.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się