Batalię o brazylijską perełkę toczyć będą między innymi Real Madryt i Barcelona. Ojciec zawodnika publicznie zdradził, że jego syn pod koniec miesiąca odwiedzi osobiście Valdebebas, by poznać klub i zarządzające nim osoby. Również Xavi przyznał, że Katalończycy postawili już pierwsze kroki w kierunku sprowadzenia Endricka do siebie. – Rozmawialiśmy z jego ojcem oraz bezpośrednio z zawodnikiem. Przedstawiłem im nasz projekt. Chcemy u siebie talenty, a on go ma. Jest w stanie robić różnicę. To gracz, który już teraz może dużo dać, widać to po jego występach w lidze brazylijskiej – stwierdził trener Barcelony.
Plan otoczenia atakującego zakłada odwiedziny nie tylko w Madrycie i Barcelonie, ale i w ośrodkach treningowych innych zainteresowanych klubów. Ojciec 16-latka, Douglas, przyznał też, że jak dotąd jedyna formalna oferta spłynęła od PSG. Choć oficjalnie nie podano konkretnej kwoty, do mediów wyciekła informacja o 80 milionach euro, z których 30 zapisanych miało być w zmiennych. Endrick przenieść do Europy mógłby się jednak oczywiście dopiero po ukończeniu 18. roku życia.
Palmeiras od dłuższego czasu wiedziało, co się święci, dlatego też podpisało z zawodnikiem profesjonalny kontrakt tak szybko, jak tylko było to możliwe w świetle prawa. Od tamtej pory napastnik zalicza regularne występy w pierwszej drużynie ekipy z São Paulo. W 2022 roku Endrick strzelił też 16 goli w 17 meczach młodzieżowych reprezentacji od kategorii U-16 do U-20. Poza Realem, Barceloną i PSG w grze o Brazylijczyka jest Chelsea.
Jeśli rozwój nastolatka będzie nadal przebiegał równie harmonijnie, jego transfer idealnie wpisywałby się w politykę rynkową Królewskich. Benzema z pewnością pozostanie w klubie na kolejny sezon, jednak od 2024 roku klub na poważnie będzie myślał o alternatywie dla Francuza. Endrick nie jest jednak jedynym kandydatem. Florentino mimo wszystko nie traci oczu z Haalanda, który według doniesień Asa za dwa sezony mógłby opuścić City za 150 milionów euro.
Pani prezes Palmeiras, Leila Pereira, to najbardziej wpływowa kobieta w brazylijskim futbolu. To ona będzie bezpośrednio odpowiedzialna za negocjacje w sprawie ewentualnego transferu. Pereira to bliska przyjaciółka prezydenta kraju, Jaira Bolsonaro oraz prezes Cefrisy, wpływowego banku, będącego jednocześnie głównym sponsorem Palmeiras. Cefrisa w ostatnim czasie włożyła w klub miliard reali, by zespół z São Paulo na nowo stał się konkurencyjny i jak najszybciej wrócił na szczyt. W rezultacie udało się zdobyć dwa razy Copa Libertadores (2020 i 2021). Endrick bez wątpliwości byłby jednym z najbardziej rentownych transferów w historii klubu w ostatnich czasach. Jeżeli nie wydarzy się coś zupełnie nieoczekiwanego, stanie się to faktem.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się