REKLAMA
REKLAMA

Mundialowa klątwa

Karim Benzema ostatecznie nie zagra na mundialu w Katarze. W trakcie całej swojej piłkarskiej kariery francuski napastnik wziął udział tylko w jednym turnieju Mistrzostw Świata.
REKLAMA
REKLAMA
Mundialowa klątwa
Fot. Getty Images

Zaledwie miesiąc po odebraniu Złotej Piłki Karim Benzema zderzył się z najprawdopodobniej jedną z najgorszych wiadomości w swoim życiu. Francuska Federacja Piłkarska potwierdziła wczoraj, że napastnik doznał kontuzji mięśnia czworogłowego lewego uda i tym samym nie zagra na mundialu. Cios ten jest jeszcze mocniejszy, gdy pod uwagę weźmiemy fakt, że turniej w Katarze miał być prawdopodobnie ostatnimi Mistrzostwami Świata w karierze zawodnika, który za miesiąc skończy 35 lat.

Patrząc na dotychczasową karierę Benzemy, śmiało można stwierdzić, że mundiale są dla niego istną klątwą – na cztery możliwe do rozegrania turnieje wziął udział tylko w jednym w 2014 roku w Brazylii. Wcześniej w 2010 roku nie otrzymał powołania od selekcjonera Raymonda Domenecha po tym, jak miał za sobą bardzo słaby sezon w Realu Madryt – tylko osiem zdobytych bramek i przegrana walka o miejsce w składzie z Gonzalo Higuaínem. Mimo wszystko decyzja ta spotkała się we Francji z dosyć dużym zaskoczeniem, gdyż napastnik Królewskich już wtedy miał na koncie 27 występów w reprezentacji.

REKLAMA
REKLAMA

W 2014 roku już pod skrzydłami Didiera Deschampsa Benzema rozegrał swój pierwszy i jak na razie jedyny mundial w karierze. Napastnik był w Brazylii najlepszym strzelcem swojego zespołu (trzy bramki i dwie asysty), a Les Bleus zatrzymali się ostatecznie na etapie ćwierćfinału po tym, jak nie dali rady w starciu z Niemcami.

Mundial w 2018 roku to nieobecność spowodowana tematami pozasportowymi. W 2015 roku prezes Federacji, Noël Le Graët, ogłosił, że Benzema zostaje wydalony z reprezentacji w związku z aferą taśmową Mathieu Valbueny. Od tamtej pory musiało upłynąć sześć lat, aby napastnik Los Blancos ponownie mógł przywdziać koszulkę reprezentacji Francji. I gdy wydawało się, że mundial w Katarze będzie ukoronowaniem wielkiego roku w wykonaniu Karima, to problemy mięśniowe te marzenia ostatecznie przekreśliły.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA