– W Brazylii piłkarzy nie uważa się za „produkty”. W odróżnieniu od Europy, w naszym kraju to nie istnieje. Pracuje się bardzo źle w sprawie wizerunków sportowców. W Europie kiedy podpisujesz kontrakt reklamowy, to określony procent idzie do klubu. Real Madryt bardzo dobrze monetyzuje sportowców poza boiskiem. Kiedy zaczęliśmy pracować z Endrickiem, chcieliśmy zrozumieć mocne i słabe strony jego postaci. Strategia komercyjna w jego przypadku jest klarowna: musi zostać w ciągu 1-3 lat odnośnikiem telewizyjnym w Brazylii. Ten plan obejmuje piłkarza, jego rodzinę i jego agencję TFM.
– Kilka lat temu zadzwonił do mnie Frederico Pena, dyrektor generalny agencji TFM i zaprosił do współpracy z młodym piłkarzem Flamengo. Wtedy mieliśmy inne cele i skupienie, więc zdecydowaliśmy się w to nie wchodzić. Tamten piłkarz Flamengo nazywał się Vinícius Júnior. Endricka nie znałem. Fred Pena wysłał mi jego gola z połowy boiska i pomyślałem: „Nie popełnię takiego błędu jak z Viníciusem”. I zaczęliśmy współpracować od stycznia 2022 roku.
– W tym strategicznym planie, jaki realizujemy, skupiliśmy się na trzech karierach wielkich sportowców: Rafaela Nadala, Rogera Federera i Cristiano Ronaldo. Szukamy stworzenia historii między Endrickiem a markami, ale chcemy, żeby taka historia była organiczna. Musi to dobrze współgrać z esencją Endricka. Wiele firm interesuje się komercyjnie naszym klientem, także w Europie. Jeden światowy koncern chciał kontraktu na kilka miesięcy w związku z kampanią na mundial w Katarze, ale my szukamy porozumień na długi okres. Narzuciliśmy sobie ograniczenie maksymalnie 8 kontraktów sponsorskich plus umowa ze sponsorem technicznym.
– Jeśli nie widzimy organicznego związku Endricka z daną marką, to odmawiamy. Przykład to umowa z Odonto Company. Jego ojciec Douglas miał w domu wypadek i zaczął mieć problemy z zębami. Pracował w ośrodku Palmeiras i wtedy piłkarz zebrał środki wśród jego kolegów, by opłacić ojcu implanty. Kiedy poznaliśmy tę historię, nie mieliśmy żadnej wątpliwości i Endrick podpisał 3-letnią umowę.
– On nie ma granic. Nigdy nie widzieliśmy takiego wpływu marketingowego i mamy do opowiedzenia jego piękną historię. Od stycznia 2022 roku do dzisiaj jego wartość marketingowa wzrosła dziesięciokrotnie.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się