– Witam wszystkich. Streamerzy świata, odsuńcie się, bo jadę z górki i bez hamulców! Nagrywam ten filmik, by ogłosić, że zostałem streamerem. Cóż, nie zostałem streamerem, bo to jest filmik. Jeszcze nie zadebiutowałem, ale mam zamiar streamować przez czas, jaki będziemy w Katarze w Dosze. Przylecimy 18 listopada nad ranem, więc myślę, że będę mógł zacząć streamować tego samego dnia – ogłosił selekcjoner.
– Ten pomysł zrodził się trochę z szaleństwa, ale uważam, że może być bardzo interesujący i to po prostu zamysł na zawiązanie bezpośredniej relacji z wami, kibicami, których mogą interesować informacje o reprezentacji opowiadane ze szczególnego punktu widzenia: mojego i mojego sztabu. Zawiązanie relacji i komunikacji bardziej bezpośredniej, bez filtrów, bardziej spontanicznej, naturalniejszej i myślę wystarczająco interesującej dla wszystkich.
– Na początek widzicie, że mogę się tylko poprawić, bo światło w tym filmiku nie jest odpowiednie, mikrofon jest z trzeciej ligi, twarz jest, jaka jest... Mogę być tylko lepszy. Mam już wielkie chęci na przeżywanie atmosfery mundialu, presji mundialu i chcę mieć z wami taką komunikację. Przesyłam pozdrowienia i żegnam! Do zobaczenia – zakończył Hiszpan.
Un video para expresar una idea… pic.twitter.com/aCK4ghemHW
— LUISENRIQUE (@LUISENRIQUE21) November 14, 2022
Selekcjonera Hiszpanii na Twitchu można śledzić na tym koncie. W kadrze Luisa Enrique znajdują się Dani Carvajal i Marco Asensio.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się