REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Borussia szykuje się na odejście Bellinghama

Borussia Dortmund powoli godzi się z tym, że po zakończeniu obecnego sezonu Jude Bellingham będzie chciał zmienić klub. 19-letni Anglik jest dla Realu Madryt brakującym elementem do pełnej zmiany pokoleniowej środka pola.
REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Borussia szykuje się na odejście Bellinghama
Fot. Getty Images

Borussia Dortmund zaczyna szykować się na odejście swojej gwiazdy i jednocześnie jednego z głównych celów transferowych Realu Madryt na 2023 rok, Jude'a Bellinghama. Angielski pomocnik, którym interesują się wszyscy najwięksi gracze na europejskim rynku, jest w tym momencie jednym z najbardziej perspektywicznych piłkarzy młodego pokolenia i wszystko wskazuje na to, że jego przygoda w Dortmundzie nie potrwa zbyt długo.

Jak informuje MARCA, Borussia już wie, że zatrzymanie 19-letniego Anglika na kolejny sezon będzie niezwykle trudnym zadaniem. Dlatego też na Signal Iduna Park chcą podążać krokami, które swego czasu zastosowano w przypadku odejścia Erlinga Haalanda i powoli zaczynają się rozglądać za następcą pomocnika. Mówi się, że transfer Bellinghama powinien się kręcić w okolicach 100 milionów euro i w Dortmundzie chcą jak najszybciej rozwiać jakiekolwiek wątpliwości wokół przyszłości samego zawodnika, aby z odpowiednim wyprzedzeniem podjąć właściwe działania na rynku.

REKLAMA
REKLAMA

Dyrektor wykonawczy Borussii, Hans-Joachim Watzke, zapowiedział już nawet, że po zakończeniu mundialu podejmie w tym temacie rozmowy z pomocnikiem i jego otoczeniem. „Myślę, że jak tylko zakończą się Mistrzostwa Świata, odbędziemy ogólną dyskusję na temat tego, czego on naprawdę chce. Z nim i z jego rodzicami, z którymi utrzymujemy regularny kontakt. I oczywiście również z jego doradcą”, powiedział niemiecki działacz w rozmowie z Bild TV.

Wisienka na torcie odnowionego środka pola
Powyższe jasno wskazuje na to, że rzeczywiście jest coś na rzeczy, a sama Borussia nie zamierza tego przeciągać i chce jak najszybciej ustalić, na czym tak naprawdę stoi. „Powinien nam powiedzieć, czy chce zostać, czy chce odejść. Niezależnie od decyzji nasza rozmowa odbędzie się w miłej i w zrozumiałej dla obu stron atmosferze. Nie możemy jednak udawać, że tematu nie ma na stole. Jeśli naprawdę są w to zaangażowane inne wielkie kluby, to nie będziemy w stanie nawiązać z nimi finansowej rywalizacji”, dodał Watzke.

Jak zapewnia MARCA, w tym momencie przyszłość Bellinghama wskazuje na Real Madryt. Klub chce domknąć cały proces odnowy środka pola i po transferach Eduardo Camavingi i Auréliena Tchouaméniego sprowadzenie Anglika byłoby swego rodzaju wisienką na torcie pozwalającą na całkowitą zmianę pokoleniową i zastąpienie mitycznego trio, które tworzyli Casemiro, Toni Kroos i Luka Modrić.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA