L’Équipe podaje, że selekcjoner mistrzów świata wstępnie chciał powołać tylko 23 piłkarzy, ale ostatecznie wobec wielu problemów zdrowotnych w swoim zespole zaprosi na zgrupowanie 25 lub 26 zawodników. Na dzisiaj problemy fizyczne mają Raphaël Varane, Presnel Kimpembe, Mike Maignan, Lucas Hernández, Lucas Digne, Jules Koundé i Karim Benzema, którzy w normalnej sytuacji byliby pewniakami do znalezienia się w kadrze.
Dziennik podkreśla, że Benzema w ciągu ostatnich trzech tygodni rozegrał 28 minut przeciwko Celtikowi i nie wystąpi też jutro przeciwko Cádizowi, bo po starciu ze Szkotami odczuwał kolejny dyskomfort w udzie. Źródła z Madrytu zapewniają jednak, że piłkarz będzie w pełnej dyspozycji na mecz z Australią, który odbędzie się we wtorek 22 listopada. Mimo wszystko z powodu jego problemów fizycznych w kadrze na wszelki wypadek znajdzie się również Olivier Giroud.
W obronie małe szanse na powołanie ma Ferland Mendy, który zawiódł w ostatnim meczu Francji z Danią i to miało ostatecznie skreślić go w oczach trenera. Przy problemach Varane'a i Kimpembe selekcjoner w kontekście dodatkowych opcji ma raczej spoglądać w kierunku Williama Saliby czy Dayota Upamecano.
W środku pola pewniakiem jest Aurélien Tchouaméni, który od debiutu w seniorskiej kadrze rok temu we wrześniu opuścił dotychczas tylko marcowy sparing z Republiką Południowej Afryki.
Niepewny miejsca jest Eduardo Camavinga. L’Équipe analizuje, że pewniakami w środku pola obok Tchouaméniego są Adrien Rabiot i Youssouf Fofana, a o dwa dodatkowe miejsca walczą właśnie Camavinga oraz Jordan Veretout i Mattéo Guendouzi. Gazeta stwierdza, że pierwsza dwójka ma na ten moment przewagę i raczej to Camavinga oraz Veretout znajdą się na ostatecznej liście. Selekcjoner spoglądał także na radzącego sobie dobrze Tanguya Ndombele z Napoli.
Ostateczne decyzje miały zapaść dzisiaj rano, a Deschamps swoje wybory ogłosi po godzinie 20:00 w telewizji TF1.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się