Swoimi dobrymi występami na włoskich boiskach Brahim Díaz przypomina o sobie zarówno Carlo Ancelottiemu, jak i Luisowi Enrique. Umowa między Realem Madryt a Milanem w sprawie wypożyczenia Hiszpana wygasa w czerwcu przyszłego roku. Przenosiny do Serie A okazały się w jego przypadku strzałem w dziesiątkę. 23-latek zbiera potrzebne doświadczenie, a w barwach rossoneri wystąpił już w sumie w 93 spotkaniach.
Hiszpan w obecnym sezonie spisuje się bardzo dobrze, a najlepszy tego dowód mogliśmy oglądać w starciu z Juventusem, gdy popisał się kapitalną indywidualną akcją. Przejął piłkę, przebiegł z nią całą połowę i precyzyjnym strzałem pokonał Wojciecha Szczęsnego. Trafienie to zostało wybrane bramką miesiąca w Serie A. Dwa tygodnie później popisał się z kolei dubletem w konfrontacji z Monzą. Październik był niezwykle udany dla Brahima, który został wybranym najlepszym graczem Milanu w tym miesiącu, wyprzedzając Rafaela Leão czy Sandro Tonaliego.
Olocip, czołowa firma statystyczna wykorzystująca sztuczną inteligencję szacuje, uznaje 23-latka za drugiego najlepszego gracza Milanu w bieżących rozgrywkach. Swoimi akcjami na boisku wygenerował 4,16 gola więcej niż początkowo szacowano i lepszy w tej kwestii jest od niego wyłącznie Leão (5,32). Warto zwrócić uwagę na fakt, że w Serie A Hiszpan tylko w 7 z 12 meczów wychodził na murawę od pierwszej minuty. Na koncie ma już 461 rozegranych minut, w trakcie których zdobył cztery bramki i zanotował jedną asystę. Swoimi zagraniami generuje 0,77 gola na 90 minut i pod tym kątem jest drugim najlepszym piłkarzem w całym Serie A.
Brahim nie mógł wymarzyć sobie lepszego okresu na tak dobre występy, ponieważ 11 listopada Luis Enrique poda listę powołanych zawodników na mundial. 23-latek ma realne szanse na udanie się wraz z reprezentacją do Kataru, a dobra forma w Milanie jeszcze bardziej zwiększa jego oczekiwania.
Królewscy coraz mocniej zastanawiają się, czy znajdą miejsce dla Brahima w kadrze pierwszej drużyny na sezon 2023/24. Jego umowa w Madrycie wygasa latem 2025 roku, Na Santiago Bernabéu przyszedł w styczniu 2019 z Manchesteru City za 17 milionów euro. Mistrzowie Włoch cały czas podtrzymują, że byliby zachwyceni, mogąc definitywnie zapewnić sobie jego usługi, jednak dla Realu transfer definitywny nie wchodzi w grę.
Uniwersalność Hiszpana sprawia, że może grać na wielu pozycjach. Vinícius, Rodrygo i Fede Valverde są na ten moment nietykalni dla Carlo Ancelottiego, jednak wciąż nie wiadomo, jak dotyczy się przyszłość Marco Asensio. Lucas stał się pełnoprawnym prawym obrońcą, a u Hazarda ciągle bez zmian. Wszystkie te czynniki sprawiają, że drzwi Brahima do Realu Madryt wydają się coraz bardziej otwarte.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się