REKLAMA
REKLAMA

Mateo: Zagraliśmy z dobrą równowagą między ofensywą i defensywą

Mateo, Musa, Hezonja i Tavares wypowiadali się po zwycięstwie z Olimpią Mediolan. Wszyscy zgodnie wyróżniali dobrą grę w obronie.
REKLAMA
REKLAMA
Mateo: Zagraliśmy z dobrą równowagą między ofensywą i defensywą
Fot. Getty Images

Chus Mateo:
– Myślę, że zagraliśmy z dobrą równowagą między ofensywą i defensywą. Być może niektóre straty kosztowały nas zbyt dużo, a na początku i ogólnie w pierwszej połowie oni dużo trafiali za trzy punkty. Wiedzieliśmy, że jeśli będziemy dalej walczyć, potrafiąc cierpieć, to podejdziemy do końca meczu z szansą na zwycięstwo. To był klucz. Graliśmy dobrze w ofensywie i mieliśmy odpowiednią równowagę w obronie. Z taką równowagą można wygrać. Krok po kroku odnajdziemy drogę do wygrywania takich meczów jak ten, czyli bardzo trudnych.

Džanan Musa:
– To dla nas wielkie zwycięstwo. Myślę, że potrzebowaliśmy tego, wyjazdowej wygranej przeciwko wielkiemu rywalowi. Jestem naprawdę dumny z chłopaków. Bardzo walczyliśmy w drugiej połowie, bo po pierwszej przegrywaliśmy. Nie jest łatwo wygrać w Mediolanie, ale jesteśmy z siebie dumni i sądzę, że to jest dla nas duży krok. Defensywa jest najważniejsza. Ofensywa przyjdzie, jeśli dobrze grasz w obronie. Zostaniesz za to nagrodzony. Najważniejsza to wspólna gra w defensywie i, jak to mówimy, ¡Hala Madrid! Mamy utalentowany zespół. Jednego dnia ja zdobywam punkty, a innego dnia ktoś inny. Jesteśmy po prostu drużyną, która chce wygrać tyle meczów, ile to możliwe.

REKLAMA
REKLAMA

Mario Hezonja:
– Olimpia Mediolan to bardzo dobry euroligowy zespół, który gra bardzo twardo. Nasza defensywa pozwoliła nam wygrać w ostatecznym rozrachunku. Wiedzieliśmy, że czeka nas skomplikowany mecz, bo oni są jednym z najlepszych zespołów w stawce. To dało nam zwycięstwo razem z naszą defensywą, która była płynna i o wiele lepsza niż w poprzednich spotkaniach. Jesteśmy w pewnym sensie nowym zespołem i dojście do odpowiedniego poziomu zajmuje trochę czasu, ale na razie jesteśmy na dobrej drodze. Będąc Realem Madryt, po meczu w szatni myślę już o kolejnym meczu. To jest niesamowite, ale muszę się dostosować, bo to, co zrobiliśmy dzisiaj, jutro nie będzie się liczyło. Musimy skupić się na kolejnych treningach i na niedzielnym spotkaniu. Takie jest życie sportowca.

Edy Tavares:
– Zawsze trudno się gra przeciwko Olimpii Mediolan. Oni mają znakomity zespół, świetnych zawodników, a ich obrona jest mocna. Nie chodzi o styl koszykówki, do zwycięstwa potrzebna jest walka, więc walczyliśmy i uzyskaliśmy pozytywny wynik, co jest dla nas dobre.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA