REKLAMA
REKLAMA

Problemy ze szczelnością

Real Madryt w obecnym sezonie tylko pięciokrotnie potrafił zachować czyste konto. W pozostałych czternastu przypadkach rywale zawsze znajdowali drogę do bramki Królewskich.
REKLAMA
REKLAMA
Problemy ze szczelnością
Fot. Getty Images

Bramka Celticu w środowym meczu na Santiago Bernabéu tylko potwierdza to, że jest pewien aspekt gry, który Realowi Madryt ewidentnie nie wychodzi najlepiej. Niezależnie od tego, jak bardzo Thibaut Courtois i Andrij Łunin staraliby się utrzymać czyste konto, to szczelność defensywy Los Blancos pozostawia wiele do życzenia. Wystarczy wspomnieć, że po rozegraniu dziewiętnastu meczów w obecnym sezonie podopieczni Carlo Ancelottiego tylko pięciokrotnie potrafili uniemożliwić rywalowi zdobycie jakiejkolwiek bramki.

Manita w ostatnim meczu Ligi Mistrzów z Celtikiem mogła być perfekcyjna. Courtois ze swojej strony robił wszystko, aby za wszelką cenę uchronić swój zespół przed stratą bramki – zanotował w sumie siedem interwencji, a w tym również obroniony rzut karny. Jednak spadek koncentracji w obronie ponownie dał o sobie znać i piętnaste zwycięstwo Królewskich w sezonie 2022/23 przez bramkę Joty w 84. minucie jedynie otarło się o perfekcję.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt traci bramkę praktycznie w trzech meczach na cztery rozegrane – dokładnie w 74% przypadków. Golkiper Los Blancos potrafił zachować czyste konto jedynie w spotkaniach z Eintrachtem Frankfurt w Superpucharze Europy, z Celtikiem w Glasgow, z Lipskiem na Bernabéu oraz w ligowych starciach z Getafe i Elche. Dla porównania w poprzednim sezonie Królewscy zanotowali w sumie 22 mecze bez straty gola – skuteczność na poziomie 60%. W La Lidze są obecnie trzy drużyny, które tracą mniej bramek od aktualnego mistrza Hiszpanii – Barcelona (cztery) oraz Betis i Villarreal (po osiem).

Ta nieszczelność w defensywie nie ma większego wpływu na wyniki z dwóch głównych powodów. Po pierwsze piłkarze Realu Madryt tylko raz stracili więcej niż jedną bramkę w meczu – przy okazji jedynej jak na razie porażki w Lipsku. Po drugie ekipa Ancelottiego problemy z tyłu nadrabia wysoką efektywnością w ofensywie – Królewscy zdobywali bramki w każdym rozegranym w tym sezonie spotkaniu i z 46 trafieniami w 19 meczach osiągają średnią 2,42 bramki na mecz. Jest to najlepszy rytm strzelecki Los Blancos na przestrzeni ostatnich sześciu sezonów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA