Jeśli jest miejsce w Hiszpanii, w którym Girona czuje się najlepiej, to jest nim bez wątpienia Madryt. Klub z Katalonii rozgrywa obecnie swój trzeci sezon w historii w Primera División i w tym czasie to właśnie madryckie ekipy najbardziej osładzały mu pobyt na tym szczeblu rozgrywkowym. Na 25 wszystkich zwycięstw, jakie zespół z Montilivi odniósł na pierwszoligowych boiskach, osiem miało miejsce w starciach z drużynami ze Wspólnoty Autonomicznej Madrytu – innymi słowy 32% wszystkich triumfów.
W tę niedzielę Girona rozegra swój 21. ligowy mecz z madryckim klubem. Oprócz wyżej wskazanych ośmiu zwycięstw jej ogólny bilans kompletuje siedem remisów i tylko pięć porażek. W tym czasie Katalończycy wygrywali z czterema różnymi rywalami – Real Madryt, Leganés, Rayo Vallecano i Getafe. Niepokonane w tych pojedynkach pozostaje jedynie Atlético Madryt, które cztery kolejki temu pokonało podopiecznych Míchela (2:1).
Ten sezon zdążył już jednak przynieść ze sobą kontynuację tej świetnej passy Girony – w drugiej kolejce w pokonanym polu zostało bowiem Getafe. Tym razem rywalem katalońskiej drużyny będzie Real Madryt, z którym wygrywała już ona dwukrotnie – najpierw na Montilivi w swoim pierwszym sezonie w Primera División (2:1), a następnie przy okazji swojej ostatni wizyty na Santiago Bernabéu (2:1).
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się