Gdy Vinícius wychodzi na boisko, to robi to z tacami na rękach, aby w ten sposób serwować swoim kolegom z zespołu ulubione dania piłkarzy – gole. Real Madryt wygrał wczorajszy mecz z Sevillą głównie dzięki hojności Brazylijczyka, który dostarczył gotowe piłki zarówno przy pierwszej, jak i przy drugiej bramce Królewskich.
Zwłaszcza to pierwsze trafienie było od początku do końca zasługą 22-letniego atakującego. Vinícius przycisnął rywala, Vinícius odebrał piłkę, Vinícius wpadł w pole karne, Vinícius wyhamował w momencie, w którym wcześniej zapewne nie potrafiłby się powstrzymać przed strzałem i Vinícius wyłożył futbolówkę w taki sposób, że Luka Modrić zdobył najprawdopodobniej jedną z najłatwiejszych bramek w swojej karierze.
Druga bramka pod kątem wpływu Brazylijczyka była już mniej atrakcyjna, ale i tak była kolejnym przykładem tego, jak głęboka zmiana zaszła w mentalności atakującego. Vinícius najpierw idealnie wyczekał podanie Marco Asensio, aby nie dać się złapać na spalonym i gdy przed sobą miał już tylko bramkarza rywali, postanowił oddać piłkę Lucasowi Vázquezowi, któremu pozostawało skierować ją do pustej bramki.
Wczorajszy mecz był czwartym, w którym brazylijska perełka zanotowała dwie asysty. Te poprzednie przypadki miały miejsce w spotkaniach z Melillą w Copa del Rey w 2018 roku, z Szachtarem Donieck w Lidze Mistrzów w listopadzie 2021 roku i z Atlético Madryt w La Lidze w grudniu 2021 roku.
Król asyst
Z pięcioma asystami na koncie Vinícius jest obecnie najlepszym asystentem w całej La Lidze. Jednocześnie pod tym względem króluje również w Realu Madryt – biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki zanotował w sumie sześć asyst. A jeśli dodamy do tego również siedem zdobytych bramek, to okaże się, że Vini brał udział w sumie przy trzynastu bramkach na przestrzeni szesnastu meczów. Tym samym przy golu Królewskich uczestniczy średnio raz na 96 minut.
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się