Chus Mateo:
– Myślę, że to był bardzo wyrównany mecz, grany na zasadzie punkt za punkt z jakościowym przeciwnikiem, historycznym zespołem z Final Four, który w bardzo dobrym stylu rozpoczął sezon. Oni grają ze sobą od długiego czasu i świetnie się znają. W końcówce detale decydowały o tym, kto wygra to spotkanie.
– Walczyliśmy do końca o zwycięstwo. Musimy dalej pracować w ten sam sposób, ale oczywiście jesteśmy źli po przegranej u siebie. Przegraliśmy zbyt wiele zbiórek i straciliśmy zbyt wiele piłek. Takie detale robią różnicę w meczu, który wygrywa się albo przegrywa dwoma punktami. Te zacięte piłki albo przegrane zbiórki zdecydowały o rozstrzygnięciu. Ta różnica w tak wyrównanych pojedynkach jest zawsze zauważalna.
Georgios Bartzokas (trener Olympiakosu):
– Jestem zadowolony z powodu Slukasa. Oddał kluczowy rzut, oczywiście, rzut na zwycięstwo. Muszę jednak powiedzieć, że byliśmy bardzo cierpliwi podczas meczu, chociaż nie zagraliśmy dobrze. Myślę, że mogliśmy zagrać o wiele lepiej, ale wykorzystaliśmy naszą szansę na wygraną. To było wyrównane spotkanie, w którym mieliśmy odpowiedzi na wszystko, co Real Madryt próbował zrobić. Dzięki temu mieliśmy naszą szansę po fantastycznym rzucie Kostasa i wygraliśmy. To było bardzo ważne wyjazdowe zwycięstwo, szczególnie w Madrycie, ale zawsze powtarzam, że to dopiero początek sezonu.
– Sasza (Wezenkow – przyp. red.) to Sasza. Ten gość ma 1000 sposobów na zdobywanie punktów: ofensywne zbiórki, kontrataki, rzuty z dystansu, wejścia do kosz… On ciężko pracuje i dlatego jest w stanie tak grać.
– To było interesujące spotkanie, tak jak każdy się spodziewał. Wyrównany mecz z wysokim wynikiem. Oba zespoły twardo walczyły o zwycięstwo i w ostateczności zdecydowały o nim detale. Jedna czy dwie defensywne akcje, które mieliśmy w ostatnich minutach i, oczywiście, zwycięski rzut Kostasa, który rozstrzygnął mecz. Nie graliśmy dzisiaj dobrze, szczególnie w defensywie i nie trafialiśmy z dystansu, bo nasza skuteczność była bardzo niska, 28% za trzy punkty. Trafiliśmy z dystansu tylko sześć razy, mimo że mieliśmy wiele otwartych rzutów. Jednak potrafiliśmy trzymać się blisko rywala, wywalczyliśmy sobie szansę na zwycięstwo i ją wykorzystaliśmy. Gratuluję moim zawodników, to była wielka wygrana, szczególnie tutaj w Madrycie, gdzie zawsze gra się trudno.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się