Nacho, wychowanek Realu Madryt i obecnie jego drugi kapitan, ostatni raz kontrakt przedłużał w lipcu 2021 roku, gdy podpisał umowę do 30 czerwca 2023 roku. Javier Herráez poinformował, że klub skontaktował się ze stoperem w celu odnowienia porozumienia, ale ten przekazał, że na razie chce wstrzymać te rozmowy.
Wszystko jest spowodowane jego sytuacją w tym sezonie. Od kilku lat podkreślano, że 32-latek co roku otrzymuje propozycje z ekip grających w Lidze Mistrzów, ale ma tak ważną rolę w Realu, że nie zamierza zmieniać drużyny i zaczyna celować w zostanie jednym z najważniejszych piłkarzy w historii futbolu, którzy rozegrali całą karierę w jednym klubie.
W tym sezonie Nacho zaliczył dotychczas zaledwie 4 występy na 12 możliwych, w tym tylko 2 w pierwszej jedenastce, rozgrywając 241 minut (21% możliwych, 17. wynik w zespole). Rok temu na tym etapie sezonu Hiszpan zaliczył 9 meczów i 818 minut, w tym wszystkie w pierwszej jedenastce, a jedno spotkanie przegapił przez kontuzję. Ostatecznie obrońca sezon zakończył z 42 występami w 56 meczach, będąc pod względem minut na 12. miejscu w drużynie.
Przyjście Antonio Rüdigera zepchnęło Nacho do roli czwartego stopera, a David Alaba i Éder Militão utrzymali statusy podstawowych środkowych obrońców. Co więcej, gdy na lewej flance brakuje Ferlanda Mendy'ego, trenerzy wolą korzystać z Alaby. Dodatkowo cała trójka jego rywali do gry ma długoterminowe umowy: Niemiec do 2026 roku; Austriak do 2026 roku; Brazylijczyk do 2025 roku, ale miał już ustalić warunki nowej umowy do 2028 roku.
Herráez przekazuje, że Nacho miał lepsze i gorsze okresy, ale po raz pierwszy ma być dotknięty swoją sytuacją i po raz pierwszy zaczął zastanawiać się, czy za rok będzie zawodnikiem Realu Madryt.
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.