REKLAMA
REKLAMA

Duński dezerter

Thomas Gravesen uciekł do Danii
REKLAMA
REKLAMA

To najprawdopodobniej koniec przygody Thomasa Gravesena z Realem Madryt. Duński pomocnik zaskoczył wczoraj wszystkich, nie stawiając się na treningu w Valdebebas. Sytuacja ta wprawiła sztab szkoleniowy w lekką konsternację, gdyż piłkarz nie poinformował nikogo o swojej niespodziewanej nieobecności. Tymczasem jak się okazało, w czasie gdy reszta drużyny trenowała pod okiem Capello, La Gravesinha przebywał już w swojej ojczyźnie, gdzie brał udział w treningu Vejle - drużyny, w której miał miejsce jego debiut jako zawodowego piłkarza. Wszystko oczywiście odbyło się bez zgody zarządu Realu, a podobno sam Gravesen nie zamierza już wracać do Madrytu i ma zamiar przedłużyć swój pobyt w Danii aż do czasu znalezienia nowego pracodawcy.

Najwięcej szans na zatrudnienie piłkarza daje się angielskiemu Newcastle. Agent Ogra, Sivebaek, aktualnie przebywa w Anglii, negocjując warunki nowego kontraktu Thomasa. Inną prawdopodobnym kierunkiem, w którym może podążyć Duńczyk, jest Szkocja, a konkretniej drużyna Celticu Glasgow. Szkoci za wszelką cenę chcą sobie zapewnić usługi byłego już (?) defensywnego pomocnika Królewskich.

Na pewno wielu madridistas będzie brakować specyficznego stylu bycia Duńczyka, nie pozostaje jednak nic innego, jak tylko życzyć Thomasowi wszystkiego najlepszego w kolejnej próbie podboju Wysp Brytyjskich.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (84)

REKLAMA